Pięć metropolii w Śląskiem. Województwo czeka rozbicie dzielnicowe?

  • Agnieszka Widera,raf
  • 23-10-2015
  • drukuj
Ile metropolii powstanie w województwie śląskim? Póki co, nie ma ani jednej, ale mogłoby powstać nawet... pięć. O ile weszłyby w życie propozycje, które rozważa Prawo i Sprawiedliwość.
Pięć metropolii w Śląskiem. Województwo czeka rozbicie dzielnicowe?
Powiaty w centrum woj. śląskiego. Metropolitalnie region może zostać inaczej podzielony (fot.:geosilesia.us.edu.pl)

PiS chce nowelizacji ustawy o związkach metropolitalnych. Propozycje, jakie chce przedyskutować z samorządami, dotyczą obniżenia progu liczby mieszkańców (z 500 tys. do 350 tys.) oraz tworzenia metropolii nie tylko wokół miast wojewódzkich.

Jak mówi senator Izabela Kloc, w samym województwie śląskim mogłoby powstać wtedy kilka metropolii, np. wokół liczącej ponad 200 tys. mieszkańców Częstochowy czy wokół Rybnika. Padł też pomysł utworzenia np. osobnej metropolii zagłębiowskiej wokół Sosnowca.

- Jestem za rozwojem zrównoważonym. Będę mocno wspierać takie rozwiązania, by wiele ośrodków mogło korzystać z zapisanego w ustawie metropolitalnej wsparcia finansowego – argumentowała Kloc podczas konferencji prasowej PiS w Katowicach.

Pokusiliśmy się o pewne obliczenie i symulacje dotyczące możliwych metropolii w woj. śląskim, podążając za tokiem propozycji polityków PiS.

Jak mogłoby wyglądać metropolitalne rozbicie dzielnicowe w woj. śląskim, gdyby próg metropolitalny został obniżony do 350 tys.?

Po 1. mogłaby powstać metropolia centralna ze stolicą w Katowicach (300 tys. mieszkańców), w skład której weszłyby też miasta: Chorzów (110 tys.), Ruda Śląska (141 tys.), Siemianowice Śl. (69 tys.) i Świętochłowice (51 tys.).

Gliwice (184 tys. mieszkańców) wraz z Zabrzem (177 tys.) i Bytomiem (146 tys.) mogłyby się związać wraz z miastami powiatu gliwickiego, jak Toszek, Knurów, Gierałtowice i pokusić się o swoją metropolię.

Licząca 230 tys. mieszkańców Częstochowa – największe z byłych miast wojewódzkich – do swojej metropolii mogłaby zaprosić np. Lubliniec, Zawiercie i Kłobuck.

Kolejną metropolię - zagłębiowską - tworzyłyby pewno: Sosnowiec (200 tys. mieszkańców), Dąbrowa Górnicza (123 tys.), Będzin (58 tys.) i Czeladź (32 tys.)

Oczywiście swoją metropolię miałby subregion zachodni województwa śląskiego. Tu stolicą byłby Rybnik (140 tys. mieszkańców), a w skład mogłyby wejść: Jastrzębie Zdrój (91 tys.), Racibórz (55 tys.), Wodzisław Śl. (49 ty.) ale także Czerwionka-Leszczyny, Radlin i Rydułtowy.

Czy taki scenariusz jest realny? O tyle, że każdą metropolią będzie rządził zarząd, w którego skład wejdą delegaci poszczególnych gmin i powiatów z obszaru związku. A wiadomo, że im mniej delegatów tym łatwiej o porozumienie i tym łatwiej się dzieli funkcje...

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

A MOŻE JESZCZE METROPOLIA W TOSZKU LUB SIEWIERZU? KAŻDĄ IDEĘ MOŻNA SPROWADZIĆ DO ABSURDU.

STANISŁAW, 2015-10-23 22:29:57 odpowiedz

A gdzie Powiat Wodzisławski i miasto Wodzislaw SL.?!!!!

xvz, 2015-10-23 20:20:12 odpowiedz

Najbardziej naturalna wydaje się metropolia południowa z Rybnikiem i Jastrzębiem. W Zagłębiu czy Częstochowie za bardzo dominowałyby pojedyncze miasta. Na bazie GZM powinna powstać duża metropolia śląska ze stolicą w Katowicach, obejmująca również rejon Gliwic i Zagłębie. Tylko taki organizm ma szan...se zaistnieć za granicą jako podmiot. rozwiń

aa, 2015-10-23 14:48:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU