Piechociński: Referendum w sprawie JOW-ów to błąd

Janusz Piechociński ostrzega przed JOW-ami - Znajdziemy się w sytuacji Słowenii, która nic nie mogła zrobić ze swoimi finansami - mówi.
Piechociński: Referendum w sprawie JOW-ów to błąd
- Będziemy mieli demokrację bezpośrednią, w której o wszystkim - podatkach, likwidacji ZUS-u czy KRUS-u - decydować będą sami wyborcy - mówi Piechociński (Janusz Piechociński, fot.PTWP)

Podczas spotkania z prezydentem sygnalizowałem, że pomysł referendum w sprawie JOW-ów to poważny błąd, mówi wicepremier, szef PSL Janusz Piechociński w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".

Na uwagę dziennika, że PO popierała niegdyś JOW-y, wprowadziła je w Senacie i w gminach, Piechociński wyjaśnia: "bo była partią buntu, jak dziś Kukiz. Potem się okazało, że nie było większości w Sejmie, sama zaczęła korzystać z pieniędzy budżetowych. Dlatego lepiej dziś takich obietnic nie składać".

Czytaj też: Tyszkiewicz: w tych miastach JOW-y nie będą skuteczne

- "To jakaś paranoja" ocenia rozmówca gazety: "prawie każdy kandydat zapowiadał, że jednoosobowo zmieni konstytucję! Będziemy mieli demokrację bezpośrednią, w której o wszystkim - podatkach, likwidacji ZUS-u czy KRUS-u - decydować będą sami wyborcy. I znajdziemy się w sytuacji Słowenii, która nic nie mogła zrobić ze swoimi finansami, bo rządzący spętani byli wynikami referendów", ostrzega Piechociński.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Strach przed obywatelami był kiedyś w całej Europie. Dziwiono się, że w USA prosty obywatel decyduje! Kto dziś rządzi światem? Trzeba oczywiście nauczać obywatelskości, w tym odpowiedzialności, od przedszkola. Czego jeszcze niestety nie robimy. Czy w trosce o utrzymywanie ,,ciemnego luda", nie ...wtajemniczanego w procesy decyzyjne państwa i państewek? rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2015-05-14 09:59:16 odpowiedz

Do były radny: od kiedy partyjniacy mają monopol na mądrość? Państwo jest obywateli, a nie grup wzajemnych adoracji.

lolo, 2015-05-14 09:19:50 odpowiedz

I zamiast Polski zaściankowej będzie zachciankowa. Akt pierwszy kosztowne zabawki - baseny z ruchomym dnem, piramidy, nowe kolejki. Macie. Akt drugi - podatki, policję, powiaty, partie ? Nie chcemy. Wszystko oddać obywatelom. Szpital też? Tak - pacjentom, pielęgniarkom, technicznym, kucharkom; tylko... nie lekarzom i księgowym ! A długi ? Myśmy nie kradli ! Akt trzeci - pochodzący z JOW sejm liberalny uchwala prywatyzacje. Udziałowcy podają rekę. Długi spłacamy mieniem skarbu Państwa. rozwiń

były radny, 2015-05-14 09:00:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU