PARTNER PORTALU
  • BGK

Pierwsza w historii grzywna dla Rady Miasta

  • Przegląd Prasy/Głos Szczeciński    5 stycznia 2011 - 15:28
Pierwsza w historii grzywna dla Rady Miasta

Wojewódzki Sąd Administracyjny ukarał grzywną w wysokości 1 000 zł Radę Miasta w Szczecinie za zwłokę w przesyłaniu dokumentów. Sprawa dotyczy płacenia monetami 1, 2 i 5 groszowymi za parkowanie w SPP.




I tak rada uchwałą z 25 stycznia 2010 r. w sprawie Strefy Płatnego Parkowania uchwaliła opłaty, jaką mogą uiszczać kierowcy zatrzymujący się na miejscach parkingowych. A konkretnie, że w parkomatach SPP mogą płacić jedynie kilkoma monetami, tj. 10, 20 i 50-groszówkami oraz jedno i dwuzłotówkami oraz kartą strefową.

– Taka uchwała ograniczyła moje prawa obywatelskie – tłumaczył Zdzisław Biełowiec. – Skoro konstytucja i inne prawa umożliwiają mi płacenie w moim kraju monetami 1, 2 i 5 groszowymi, a także banknotami o nominałach 10, 20, 50, 100 i 200 zł, to dlaczego rada miasta ogranicza mi je do zaledwie kilku wybranych?

Uchwałę Zdzisław Biełowiec zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie za pośrednictwem Rady Miasta. Ta miała obowiązek w terminie 30 dni przekazania pisma wraz z kompletem zaskarżonych uchwał do WSA, jednak pismo dotarło do sądu z opóźnieniem.

W konsekwencji sąd wydał postanowienie o ukaraniu Rady Miasta grzywną w wysokości tysiąca złotych.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (2)

  • Brzozów woj. podkarpackie, 2013-01-25 09:55:02

    W Brzozowie woj. podkarpackie-tutaj również Rada Miasta zapłaciła grzywnę w wysokości 1000 zł postanowieniem NSA. Pytałam przewodniczącego z czyich pieniędzy została zapłacona grzywna, oznajmił że z budżetu miasta, czy to jest zgodne z prawem ? jestem dwa razy stratna, raz że Rada nie przestrzegała ...przepisów musiałam opłacić adwokata i drugi raz z budżetu (do którego płace podatki) znowu zapłaciłam....  rozwiń
  • qaz, 2011-01-07 15:12:52

    Kto powinien zapłacić? Kto personalnie zawalił? Były przewodniczący RM czy przewodniczący komisji komunalnej? To konkretna osoba winna zaniedbania powinna zapłacić z własnej kieszeni!