PARTNER PORTALU
  • BGK

Piotr Grzymowicz: budżet 2018 będzie trudny dla Olsztyna

  • PAP/PSZ    20 listopada 2017 - 15:20
Piotr Grzymowicz: budżet 2018 będzie trudny dla Olsztyna
Ratusz w Olsztynie (fot. Martyn Jandula / Shutterstock.com)

Przyszłoroczny budżet miasta będzie trudny do realizacji, bo samorząd ma coraz więcej zadań do wykonania, za którymi nie idą pieniądze - ocenił prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz. Dodał, że spodziewa się mniejszych dochodów miasta z podatku CIT.




• Olsztyn i województwo warmińsko-mazurskie, mimo środków unijnych, nie są w stanie dogonić najlepiej rozwiniętych regionów w kraju.

• Zarówno samorząd Olsztyna, jak i województwa warmińsko-mazurskiego spodziewają się mniejszych niż prognozowane przez Ministerstwo Finansów dochodów z CIT.

• Największe wydatki bieżące w przyszłorocznym budżecie Olsztyna dotyczą oświaty i mają wynieść blisko 400 mln zł, co stanowi 40 proc. wydatków budżetowych.

W przyszłym roku dochody Olsztyna mają wynieść 1,2 mld zł, a wydatki 1,3 mld zł. Spodziewany deficyt to 93 mln zł.

"To będzie trudny budżet. Przez ostatnie półtora roku samorząd otrzymuje coraz więcej zadań do realizacji w związku z podejmowanymi ustawami, ale za tymi zadaniami nie otrzymujemy pieniędzy. Nie może być tak, że w Warszawie podejmowane są decyzje, a samorządy mają za te decyzje płacić" - ocenił w poniedziałek podczas konferencji prezydent Grzymowicz.

Jak wyjaśnił, chodzi o decyzje dotyczące reformy oświaty czy podniesienia najniższego wynagrodzenia oraz godzinowej stawki za pracę. "Popieramy te zmiany, ale trzeba zmienić też system finansowania samorządów" - dodał.

Podkreślił, że zarówno samorząd Olsztyna, jak i województwa warmińsko-mazurskiego spodziewają się mniejszych niż prognozowane przez Ministerstwo Finansów dochodów z podatków od osób prawnych (CIT). Dodatkowo Olsztyn będzie musiał zapłacić 5,2 mln zł tzw. janosikowego, przeznaczonego na samorządy słabiej się rozwijające.

Jak zaznaczył, Olsztyn i województwo warmińsko-mazurskie, mimo środków unijnych, nie są w stanie dogonić najlepiej rozwiniętych regionów w kraju.

"Mimo że mamy dostęp do środków unijnych i z nich korzystamy, nie jesteśmy w stanie dorównać najlepiej rozwiniętym regionom, które mają potencjał stworzony przez cały naród. Oczekujemy zmiany w finansowaniu Polski Wschodniej" - dodał Grzymowicz.

Największe wydatki bieżące w przyszłorocznym budżecie Olsztyna dotyczą oświaty i mają wynieść blisko 400 mln zł, co stanowi 40 proc. wydatków budżetowych. Za nimi plasują się wydatki związane z ochroną zdrowia i polityką społeczną, które wyniosą 240 mln zł (24 proc.). Na transport i łączność samorząd wyda 103 mln zł, na gospodarkę komunalną i ochronę środowiska - 70 mln zł, na administrację publiczną zaś 56 mln zł.

Wśród planowanych wieloletnich inwestycji w Olsztynie te największe dotyczą rozwoju komunikacji publicznej, w tym budowy kolejnej linii tramwajowej, zakupu autobusów, oraz budowy węzła przesiadkowego w pobliżu dworca kolejowego, a także budowy ścieżek rowerowych. Na ten cel do 2020 r. przeznaczonych zostanie ponad 420 mln zł.

Budowane będą także drogi dojazdowe do obwodnicy Olsztyna, a także drogi i jezdnie w osiedlach. Do 2020 r. samorząd planuje wydać na ten cel około 240 mln zł.

Do 2019 r. budowane będzie Regionalne Centrum Bezpieczeństwa dla Olsztyna i sąsiednich samorządów na wypadek sytuacji kryzysowych i zagrożeń. Jego koszt to 35 mln zł.

W przyszłym roku samorząd Olsztyna chce zaadaptować stary budynek zajezdni trolejbusowej na placówkę muzealną. Znajdą się w niej sale wystawiennicze Muzeum Nowoczesności. Rewitalizacja ma kosztować 2,5 mln zł.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.