Piotr Zgorzelski: Być może w samorządach są agenci Prawa i Sprawiedliwości

  • Bartosz Dyląg/Włodzimierz Kaleta
  • 06-03-2017
  • drukuj
Jesteśmy w stanie skutecznie zorganizować się w obronie demokracji małych ojczyzn. Oczywiście zrobiliśmy diagnozę i ona nie jest optymistyczna – mówi PortalSamorzadowy.pl wiceprzewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego Piotr Zgorzelski (PSL).
Piotr Zgorzelski: Być może w samorządach są agenci Prawa i Sprawiedliwości
Jesteśmy w stanie skutecznie zorganizować się w obronie demokracji małych ojczyzn – mówi Piotr Zgorzelski. (fot.:youtube.com)

Był pan jednym z uczestników "Debaty samorządowej” zorganizowanej przez Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Samorządowych. Za chwilę kolejna taka impreza,  samorządowcy robią forum w obronie samorządności 16 marca. Nie ma pan wrażenia, że wydźwięk spotkania takich spotkań brzmi bardzo pesymistycznie?

Piotr Zgorzelski, poseł PSL: – Na koniec debaty samorządowej zabrzmiało optymistycznie, że w jedności siła.

Na koniec być może tak, ale pojawiły się głosy, że obywatele nie rozumieją samorządu po 25 latach, że środowiska samorządowe mogą zorganizować nawet 50 debat, ale i tak wszystko ostatecznie zakończy się niczym.

– Nie, nie zgadzam się z taką opinią. Nie było takiego klimatu podczas pierwszej części debaty, w której uczestniczyłem. Może w drugiej części padały takie stwierdzenia.

Czyli pan jest optymistą?

– Jestem zdania, że jesteśmy w stanie skutecznie zorganizować się w obronie demokracji małych ojczyzn i takie zdanie podczas spotkania prezentowałem. Oczywiście zrobiliśmy diagnozę i ona nie jest optymistyczna. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Samorządowych jest co najmniej trzecią organizacją po Ruchu Obrony Polskiej Samorządności oraz Komitecie Obrony Samorządności, której celem jest obrona JST.

Zasugerowałem podczas debaty, by przedstawiciele tych organizacji zawiązali komitet sterujący, który po pierwsze reagowałby na bieżąco na wydarzenia dotyczące samorządów, a po drugie pozwoliłby na przygotowywanie się do wielkiego kongresu polskiej samorządności.

Trzeba stawać w obronie Konstytucji – to jest właśnie jej obrona. Życzyłbym innym więcej wiary. Ja całe życie zawodowe spędziłem w samorządzie, we wszystkich trzech jego kategoriach i wierzę, że ludzie nas poprą, ponieważ to ich dotyczy.

Przytoczę głos samorządowca z Zamojszczyzny, który powiedział, że ludzie nie rozumieją samorządu i wszystkie podejmowane działania skończą się niczym.

– Co to znaczy, że ludzie nie rozumieją samorządu?

Tak naprawdę w samorządzie załatwia się bardzo dużo spraw. Samorząd jest blisko ludzi i jest obecny w ich życiu, ale przeciętny obywatel często sobie tego nie uświadamia.

– Nie uświadamia, ponieważ samorząd dobrze działa. Uświadamia sobie natomiast wtedy, gdy coś źle działa i w referendum bądź w najbliższym terminie wyborczym może odwołać np. wójta.

Ja się jednak zastanawiam, jak, albo jaki wystarczający powód zaprezentować mieszkańcom, Polakom, dla którego mieliby oni wyjść na ulice i zaprotestować. Mówienie o Konstytucji na pewno tak od razu ich nie przekona.

Ja mam w głowie już taki powód, ale nie chciałbym go dzisiaj zdradzać. Chętnie na komitecie sterującym, jako przedstawiciel parlamentu, ten powód przedstawię. Chciałbym w tym miejscu także podkreślić, że do końca tej kadencji w każdy czwartek sejmowy o godzinie 12.00 w sali G będzie się odbywało posiedzenie zespołu, któremu przewodniczę, i który pomału zaczyna zastępować Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego, ponieważ wszystkie projekty są poselskie i nawet nie przechodzą przez Komisję Wspólną.

Podkreślam z całą mocą: projektami poselskimi nie można zmieniać ustroju państwa, w tym funkcjonowania samorządów.

Z barometru stabilności otoczenia prawnego w polskiej gospodarce Grant Thornton wynika, że częściej pomijano konsultacje w 2015 r. - czyli gdy rządziło PSL i PO - niż w 2016.  Ale zostawmy to, jak pan ocenia powołanie ruchu samorządowego, który w wyborach parlamentarnych miałby umożliwić porzucenie wszelkich szyldów partyjnych?

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

PSL staje w obronie samorządu??? Przecież większego szkodnika samorządności od Psl nie ma. Teraz zgłaszają projekt ustawy o sołtysach, a gdzie byli od 1990 roku jak byli w koalicjach z wszystkimi którzy rządzili???

sołtys, 2017-03-06 21:46:14 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU