PiS nie wyklucza własnego projektu ustawy ws. reprywatyzacji

• Rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek zapowiedziała, że jeśli PO złoży w Sejmie projekt ustawy reprywatyzacyjnej, wówczas PiS przeanalizuje go i być może będzie nad nim pracować, jeśli okaże się "interesujący".
• Jeżeli nie - dodała - PiS przedłoży własną propozycję.

Wiceszefowa PO i prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz mówiła w zeszłym tygodniu, że Platforma powinna we wrześniu złożyć projekt "dużej" ustawy reprywatyzacyjnej. Według niej, w projekcie powinna być ustalona wysokość odszkodowania za nieruchomości; w jej ocenie odszkodowanie nie powinno być większe niż 10 proc. wartości nieruchomości.

"Będziemy analizować zapisy tej ustawy; mamy świadomość, myślę że wszyscy, że to jest temat ważny nie tylko dla warszawiaków, ale dla całej Polski, bo o rzeczach dziwnych, dziejących się wokół prywatyzacji wiemy nie tylko w Warszawie, ale i w Krakowie, czy w Łodzi. Z całą pewnością ten problem zechcemy rozwiązać, natomiast o szczegółach będziemy mówić wtedy, kiedy pojawią się projekty" - powiedziała we wtorek (30 sierpnia) rzecznika klubu PiS.

Mazurek dodała, że Prawo i Sprawiedliwość zastanawia się obecnie jak rozwiązać problem reprywatyzacyjny w Warszawie.

"Zastanawiamy się nad tym, czy czekać na projekt Platformy, czy też składać swój. Być może projekt PO będzie na tyle interesujący, że będzie sens składania do niego poprawek, nie będzie potrzeby składania naszego projektu, ale oczywiście jeżeli uznamy, że on jest zły i będziemy uważali, że trzeba przedłożyć nasz, to będziemy to robić" - zaznaczyła.

Odnosząc się do zeszłotygodniowego postulatu Kukiz'15, by sprawę reprywatyzacji wyjaśniła sejmowa komisja śledcza, Mazurek stwierdziła, że najpierw powinny się tym zająć CBA i prokuratura.

"Kiedy okaże się, że jedna, czy druga instytucja jest niewydolna, czy nie potrafi (wyjaśnić), wtedy powinniśmy zastanowić się nad tym, czy taką komisję powołać, ponieważ komisja śledcza, zgodnie z przepisami prawa, powinna zostać powołana wtedy, kiedy zostanie stwierdzone, że instytucje, czy organy państwa, nie działają" - zaznaczyła posłanka PiS.

"Tutaj, w tym momencie tego stwierdzić nie możemy, ponieważ tak naprawdę tymi sprawami chociażby CBA (wcześniej) się nie zajmowało" - dodała Mazurek.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU