PARTNER PORTALU
  • BGK

Płock weźmie 150 mln zł kredytu i wyemituje obligacje za 50 mln

  • PAP/JL    31 sierpnia 2016 - 07:17
Płock weźmie 150 mln zł kredytu i wyemituje obligacje za 50 mln
Płock weźmie 150 mln zł kredytu i wyemituje obligacje za 50 mln zł. Fot. Pixabay.com

Płock zaciągnie długoterminowy kredyt w Europejskim Banku Inwestycyjnym. Będzie on podzielony na transze po 30 mln zł w latach 2016-2020.




Decyzje takie podjęli 30 sierpnia płoccy radni w uchwałach przyjętych dzięki większości głosów PO-PSL. Pozyskane z kredytu środki zostaną przeznaczone na sfinansowanie planowanego deficytu związanego z realizacją strategicznych miejskich inwestycji, a środki z emisji obligacji pokryją deficyt w wydatkach majątkowych. W obu wypadkach pozyskane środki posłużą do spłaty wcześniej zaciągniętych zobowiązań, w tym pożyczek i kredytów oraz z tytułu emisji papierów dłużnych.

Płock zakłada, że obecna emisja obligacji komunalnych obejmować będzie kwotę 30 mln zł w 2016 r. w seriach po 3 mln zł, a w 2017 r. dalsze 20 mln zł w seriach po 4 mln zł. Oprocentowanie obligacji ma być zmienne, równe stawce WIBOR 6M, ustalonej na dwa dni robocze przed rozpoczęciem okresu odsetkowego, powiększonej o marże. Wykup obligacji planowany jest na lata 2021-30. W najbliższym czasie wszczęta zostanie procedura wyboru podmiotu, który stanie się organizatorem, depozytariuszem i gwarantem emisji.

Spłata kredytu, który Płock zamierza zaciągnąć w Europejskim Banku Inwestycyjnym nastąpi w latach 2021-2039. Oprocentowanie ma być oparte na stawce WIBOR 3M z marżą ustalaną w dniu wypłaty transzy – spodziewany poziom marży to 0,3 do 0,6 proc. Lista zadań możliwych do sfinansowania środkami pochodzącymi z kredytu zostanie uzgodniona z bankiem, przy czym zakres tego finansowania może wynieść 50 proc. całkowitych nakładów, a w przypadku zadań współfinansowanych z funduszy unijnych suma wsparcia wraz z kredytem nie może przekroczyć 90 proc. kosztów inwestycji.

Według prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego planowana w latach 2016-2020 wartość inwestycji miejskich to blisko 750 mln zł, czyli mniej więcej 150-200 mln zł w skali jednego roku. – Realizacja tych zadań będzie możliwa z jednej strony dzięki pozyskaniu środków unijnych, a z drugiej strony właśnie dzięki kredytowi z Europejskiego Banku Inwestycyjnego – podkreśla prezydent Andrzej Nowakowski. W najbliższych pięciu latach na strategiczne rozwojowe przedsięwzięcia miasto zamierza pozyskać ze środków unijnych ok. 370 mln zł.

Wśród inwestycji, które mają być finansowe przy wsparciu unijnym z wykorzystaniem kredytu, prezydent Płocka wymienił m.in. dokończenie budowy obwodnicy, modernizację nabrzeża wiślanego i rewitalizację miasta.

– Europejski Bank Inwestycyjny to instytucja, która nie każdemu udziela kredytów. Żeby dostać taki kredyt, niskooprocentowany, trzeba wykazać się bardzo dobrą kondycją finansową. Jesteśmy już po rozmowach z bankiem i mamy taka perspektywę. A to oznacza, że nasza zdolność budżetowa jest naprawdę całkiem dobra – zaznacza Andrzej Nowakowski.

W dyskusji nad projektami, dotyczącymi kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz emisji obligacji komunalnych radna PiS Violetta Kulpa zarzuciła prezydentowi Płocka nadmierne zadłużanie miasta, którego skutki odczują mieszkańcy. Przypomniała jednocześnie, że w uchwale budżetowej Płocka na obecny rok radni tego miasta zgodzili się na emisję obligacji na łączną kwotę 60 mln zł, ale z wykupem rozpoczynającym się dopiero w 2026 r. Zaznaczyła przy tym, że w uchwale budżetowej brak jest wykazu zadań, które miałyby być finansowane kredytem z Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

– Pan, panie prezydencie może skończyć kadencję w 2018 r., ale zobowiązania, które pan po sobie pozostawi będą miały następnie pokolenia, będą je spłacać – podkreśliła Kulpa. – Tak naprawdę topi pan to miasto w długach i to przeogromnych. W uchwale budżetowej miał pan zgodę na emisję obligacji, i tylko na to, ale nie na kredyt 150 mln zł – mówiła radna PiS, zwracając się do prezydenta Płocka.

Odnosząc się do zarzutów Andrzej Nowakowski przekonywał m.in., że zadłużenie Płocka pozostanie na bezpiecznym poziomie. – Zadłużenie miasta po wzięciu tego kredytu na 150 mln zł w ciągu pięciu lat wzrośnie o 18 mln zł, a to dlatego, że będziemy spłacać kredyty i obligacje, które zaciągnął mój poprzednik – mówił, nawiązując do kadencji 2002-2010, gdy prezydentem Płocka był Mirosław Milewski z PiS. – Trzeba mieć świadomość, że ten kredyt jest potrzebny, by zrealizować inwestycje przy wsparciu funduszy europejskich – argumentował Andrzej Nowakowski.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.