Po raz pierwszy od lat w Toruniu nadwyżka zamiast deficytu

Nadwyżkę zamiast deficytu, po raz pierwszy od kilkunastu lat, przewiduje budżet Torunia na 2015 r., który w czwartek (22 stycznia) przyjęli radni. Zaplanowano prawie 1,16 mld zł przychodów i ponad 1,09 mld zł wydatków, a także zmniejszenie zadłużenia o 77 mln zł.

Prezydent miasta Michał Zaleski powiedział, że jest to budżet "optymistyczny i realny", a nadwyżka w wysokości 70,4 mln zł w całości zostanie przeznaczona na spłatę zadłużenia - kredytów i pożyczek. Zaznaczył, że zadłużenie od 12 lat związane jest wyłącznie z rozwojem miasta, czyli budowami, modernizacjami i remontami.

Wsparciem dla budżetu miasta jest zwiększona dotacja do budowy mostu drogowego przez Wisłę wraz drogami dojazdowymi (inwestycja oddana do użytku w grudniu 2013 r.) . Pierwotnie Toruń miał otrzymać na ten cel 327 mln zł, tj. 53,7 proc. kosztów, ale po zakończeniu budowy otrzymał dodatkowo 140 mln zł, czyli łącznie 467 mln zł - 85 proc. kosztów. W 2015 r. z tej kwoty do budżetu Torunia ma wpłynąć 186,5 mln zł.

Z ogólnej puli 1,09 mln zł wydatków, na wydatki bieżące przeznaczono 761 mln zł, a na inwestycje 329 mln zł.

Na inwestycje przeznaczono 91 mln zł mniej niż w 2014. Zmniejszone wydatki wynikają głównie z zakończenia dwóch kluczowych inwestycji - mostu drogowego przez Wisłę i hali sportowo-widowiskowej.

Większe inwestycje zaplanowane w budżecie to m.in.: budowa drugiego etapu Trasy Średnicowej Północnej - 39,2 mln zł, rewitalizacja drogi krajowej nr 91 w obrębie miasta - 6,3 mln zł, budowa Trasy Staromostowej - 5,1 mln zł, uzbrojenie terenów inwestycyjnych w rejonie ul. Grudziądzkiej, Ugory i Polnej - 6,4 mln zł, budowa parkingów - 3,3 mln zł.

Planowane zadłużenie na koniec 2015 r. wyniesie 896 mln zł i będzie niższe od zadłużenia w zeszłym roku o 77 mln zł. Poziom zadłużenia, liczony jako wskaźnik udziału długu w dochodach ogółem, spadnie z poziomu 91,3 proc. w 2014 r. do 77,6 proc. w 2015 r.

W dyskusji poprzedzającej głosowanie nad projektem budżetu, o jego walorach mówili przedstawiciele rządzących w mieście klubów PO, PiS i Czas Gospodarzy.

"Jest to budżet optymalny, sprawiedliwy, obywatelski, gospodarny, ale przede wszystkim odpowiada na potrzeby mieszkańców (...) Przewiduje zwiększenie wydatków prawie we wszystkich dziedzinach" - powiedział z Michał Jakubaszek (PiS).

Bartłomiej Józwiak (PO) określił budżet jako optymistyczny."Dzięki staraniom samorządu, zwłaszcza pana prezydenta i jego współpracy z panem marszałkiem województwa i parlamentarzystami udało się uzyskać dofinansowanie budowy mostu. Dzięki tej decyzji Toruń dysponuje nadwyżką operacyjną ponad 70 mln zł i może dalej się rozwijać" - podkreślił.

Zdaniem Jarosława Beszczyńskiego (Czas Gospodarzy) jest to bardzo dobry budżet, wyjątkowy i przełomowy ze względu na nadwyżkę budżetową, a było to możliwe między innymi bez ograniczania wydatków na inwestycje czy zmniejszania rożnych ulg.

Budżetu nie poprał jedynie opozycyjny Czas Mieszkańców. Przedstawicielka tego klubu Joanna Scheuring-Wielgus zarzuciła, że budżet został przygotowany bez ich udziału i bez rozbudowanych konsultacji społecznych.

Za budżetem głosowało 21 radnych - po siedmiu z PO i PiS, sześciu z Czasu Gospodarzy, jeden z SLD, a czteroosobowy Czas Mieszkańców wstrzymał się od głosowania.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU