Podatek dochodowy od osób fizycznych: Jak oceniać skutki finansowe nowych regulacji?

  • Bartosz Dyląg
  • 28-09-2016
  • drukuj
• Wątpliwości samorządowców budzi projekt rozporządzenia w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego od osób fizycznych od niektórych dochodów (przychodów) otrzymanych na podstawie przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.
• Chodzi o metodologię obliczania oceny skutków tych regulacji.
Podatek dochodowy od osób fizycznych: Jak oceniać skutki finansowe nowych regulacji?
Ocena skutków regulacji powinna być przeprowadzana w sposób właściwy metodologicznie - uważa Grzegorz Kubalski. Fot, ZMP

Nowe regulacje stanowią kontynuację wcześniejszego, analogicznego rozporządzenia. Zaniechanie poboru podatku dochodowego od osób fizycznych dotyczy m.in. świadczeń z tytułu specyficznych elementów wspierających zatrudnienie otrzymanych w ramach programów specjalnych, jednorazowych środków na podjęcie działalności gospodarczej przyznanych na podstawie art. 46 ust. 1b ustawy absolwentom centrum integracji społecznej oraz absolwentom klubów integracji społecznej, ryczałtu na przejazdy na szkolenia oraz ryczałtu na zakwaterowanie otrzymanych w ramach bonu szkoleniowego.

Ocena skutków finansowych

Chodzi o metodologię obliczania oceny skutków tych regulacji. Grzegorz Kubalski, prawnik Związku Powiatów Polskich zwraca uwagę na to, że „ocena skutków regulacji ma odpowiedzieć nam, jaki efekt wywrze przyjęcie danego rozwiązania. Oznacza to, że musimy porównywać stan, który byłby, gdyby danego rozwiązania prawnego nie było, ze stanem, w którym dany akt prawny zostaje przyjęty”.

Czytaj też: Nowy podatek łączący PIT oraz składki na NFZ i ZUS od 2018 r.

- W przypadku tego rozporządzenia została przyjęta inna metodologia, oparta na stwierdzeniu „ponieważ rok wcześniej, czyli w roku 2016, istniało analogiczne zwolnienie, które wygasa 31 grudnia, to wprowadzenie nowego zwolnienia od 1 stycznia 2017, nie dokonuje żadnych zmian w systemie finansów, bo i tak w roku bieżącym dochodów z tego tytułu nie było" – wyjaśnia Kubalski.

Jego zdaniem, w sposób oczywisty taka metodologia jest błędna. Nie można bowiem przyjąć, że jeśli określony dochód w przyszłym roku się nie pojawi chociaż był planowany, a nie było go w roku bieżącym, to właściwie jest to neutralne dla budżetu państwa.

Grzegorz Kubalski w imieniu samorządów apeluje o to, by w przypadku aktów, które mają zakreślony czas obowiązywania, przeprowadzać ocenę skutków regulacji w sposób właściwy metodologicznie.

Całościowej oceny skutków niemożliwa

Ewa Adamiak, dyrektor Departamentu Podatków Dochodowych Ministerstwa Finansów wyjaśnia, że resort w dyskutowanym rozporządzeniu przyjął metodologię zakładającą, że wykazuje ubytki rok do roku, to znaczy pokazuje zwiększenie ubytków i ewentualnie zmniejszenie tych ubytków.

Adamiak zwraca uwagę, że rozporządzenie nie generuje dodatkowego ubytku dochodów. Dodaje, że jeżeli chodzi o ocenę skutków regulacji, należy mieć na uwadze, że jest to kontynuacja obecnie obowiązującego rozporządzenia, które już mogło wywrzeć pozytywny skutek na rynek pracy. Zaproponowane instrumenty mają bowiem pomóc bezrobotnym w znalezieniu pracy lub w podjęciu działalności gospodarczej.

- Dlatego przeprowadzenie całościowej oceny skutków regulacji, która odzwierciedlałaby w pełni skutki dalszego zaniechania, powinno uwzględniać także skutki wcześniejszych zaniechań. Zebranie takich danych i przeprowadzenie tego w sposób całościowy mogłoby skutkować tym, że rozporządzanie nie zostałoby wydane w pożądanym terminie – wyjaśnia Adamiak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU