Podatek od urządzeń w budynkach

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 10-02-2010
  • drukuj
Gminy dostaną narzędzie, które pozwoli im ściągnąć dwa procent podatku od maszyn i urządzeń wykorzystywanych przez firmy działające na ich terenie.

Uchwalona niedawno nowelizacja prawa budowlanego, która czeka na podpis prezydenta, zmieniła definicję budowli tak, że będzie można za nie uznać zamontowane w firmowych budynkach linie technologiczne, bloki energetyczne, piece hutnicze czy inne instalacje lub urządzenia. Dotąd były one traktowane jako część budynku i nie podlegały odrębnemu opodatkowaniu.

Gminom udało się wprowadzić zmiany, które w założeniu miały tylko doprecyzować definicję budowli. W istocie zmieniły zasady opodatkowania firm podatkiem od nieruchomości.

Od wartego przykładowo 100 tys. zł urządzenia, które stało się budowlą, trzeba będzie co roku zapłacić 2 tys. podatku. Dla hut, kopalń, elektrowni czy zakładów przemysłowych, w których wartość instalacji i urządzeń sięga setek milionów złotych, podatek może wzrosnąć dwukrotnie – przewiduje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Ministerstwo Finansów uważa, że zmiana definicji obiektu budowlanego stanowi jedynie doprecyzowanie przepisu. Nie powinna zatem istotnie wpływać na zakres opodatkowania poszczególnych obiektów budowlanych podatkiem od nieruchomości.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

to jakaś paranoja - jeśli, to co piszą ma być prawdą - dziękuję za takie przyjazne państwo

zaqu, 2010-02-10 15:12:17 odpowiedz

To tylko parchy mogły wymyśleć ,bo polak polakowi , by tego nie zrobił . Zamiast oszczędzać to grzebią nam w kieszeniach jak im pozwolimy dobiorą śię do rozporka ?

szulc, 2010-02-10 12:19:10 odpowiedz

niedługo wymyślą podatek od tego czy noszę stringi czy kalesony albo od długości 10 czy 20 cm.

weneca, 2010-02-10 08:45:16 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE