Podkarpackie, kleski żywiołowe: Ponad 63 mln zł na usuwanie skutków klęsk żywiołowych

• Od początku tego roku podkarpackie samorządy otrzymały z budżetu państwa ponad 63 mln zł na usuwanie skutków klęsk żywiołowych. Z tego 27 mln zł przeznaczono na realizację 120 zadań na usuwanie skutków zniszczeń w infrastrukturze komunalnej. 
•  Samorządy muszą wydać te pieniądze do końca br.
Podkarpackie, kleski żywiołowe: Ponad 63 mln zł na usuwanie skutków klęsk żywiołowych
Zdaniem Leniart, gdyby nie pomoc państwa w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych to np. sieć dróg lokalnych w wielu przypadkach nie byłaby szybko przywrócona do użyteczności (fot.pixabay)

Poinformowała o tym na konferencji prasowej w Rzeszowie wojewoda podkarpacki Ewa Leniart.

Dodała, że od stycznia br. do końca października br. podkarpackie samorządy otrzymały z budżetu państwa na usuwanie skutków klęsk żywiołowych ponad 40 mln zł i pieniądze te już wydały. Do tej kwoty należy dodać ponad 23 mln zł, które zostały już przyznane przez ministra spraw wewnętrznych i administracji na kolejne 92 zadania z zakresu usuwania skutków klęsk żywiołowych. Pieniądze pochodzą z rezerwy celowej. Samorządy muszą wydać te pieniądze do końca br.

"Z tych wydanych już ponad 40 mln zł, 27 mln zł przeznaczono na realizację 120 zadań na usuwanie skutków zniszczeń w infrastrukturze komunalnej. Wyremontowano lub przebudowano 111 km dróg gminnych i powiatowych, odbudowano 46 obiekty mostowe i przepusty drogowe i ponad 1,3 tys. metrów bieżących sieci kanalizacji w ciągu dróg gminnych i powiatowych" - wymieniła wojewoda.

Pozostałe ponad 13 mln zł przeznaczono na 33 zadania dotyczące zabezpieczenia osuwisk w regionie.

Zdaniem Leniart, gdyby nie pomoc państwa w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych to np. sieć dróg lokalnych w wielu przypadkach nie byłaby szybko przywrócona do użyteczności.

Obecny na konferencji dyr. wydziału środowiska i rolnictwa Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie Piotr Najda dodał, że wojewoda zawnioskowała o pieniądze z rezerwy celowej na kolejne 60 zadań na kwotę ponad 12,5 mln zł.

"W tym przypadku czekamy jeszcze na przyznanie promes przez ministra spraw wewnętrznych i administracji. Dostaliśmy również niedawno informacje z ministerstwa, że w wyniku oszczędności województwo dostanie dodatkowe 3 mln zł, ale nie mamy potwierdzenia jeszcze tej decyzji"- zastrzegł dyrektor.

Najda podkreślił, że jeśli decyzja zostanie potwierdzona to łączna kwota jaką otrzymają w tym roku podkarpackie samorządy na usuwanie skutków klęsk żywiołowych wyniesie ok. 78 mln zł. "To podobnie, jak w roku poprzednim. Według planów ministerstwa (MSWiA) program usuwania skutków klęsk żywiołowych będzie kontynuowany i pieniądze w przyszłym roku będą na podobnym poziomie" - dodał.

W sumie od 2001 r. kiedy istnieje ten program samorządy z województwa podkarpackiego otrzymały ponad 1 mld zł.

Zdaniem Najdy samorządy dobrze radzą sobie z wydawaniem pieniędzy na usuwanie skutków klęsk żywiołowych. "Choć oczywiście są również problemy, szczególnie z terminami. W tym roku mieliśmy tylko jeden przypadek, w którym samorząd musiał zwrócić pieniądze z promesy. Po naszej kontroli okazało się, że została zrealizowana inna inwestycja niż ta, która widniała w umowie na promesę między samorządem a wojewodą"- powiedział.

Wśród zrealizowanych w bieżącym roku zadań dotyczących usuwania skutków klęsk żywiołowych można wymienić m.in. kontynuację prac stabilizacyjnych przy zabezpieczeniu osuwiska w skansenie archeologicznym Karpacka Troja w Trzcinicy. Prace te kosztowały ponad 2 mln zł. Natomiast stabilizacja osuwiska wraz z odbudową drogi w gminie Kołaczyce została dofinansowana kwotą prawie 1,5 mln zł.

Samorządy mogą ubiegać się o dofinansowanie do 80 proc. wartości inwestycji. 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE