PARTNER PORTALU
  • BGK

Podlaskie lotnisko trafia do sądu

  • PAP/JL    2 września 2015 - 09:02
Podlaskie lotnisko trafia do sądu

Zarząd województwa podlaskiego nie jest przeciw budowie lotniska, ale przeciwko takiej inwestycji, która będzie trudna do sfinansowania. Fot. Mat. prasowe

10 września Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku rozpozna tę sprawę referendum dotyczącego budowy regionalnego lotniska w Podlaskiem.




Rozstrzygnie on, jakie znaczenie ma to, że sejmik nie dotrzymał terminu podjęcia uchwały, którą wniosek o takie referendum odrzucił.

Już raz ten sąd zajmował się nią na początku roku i wówczas skargę inicjatorów tego referendum oddalił. Wyrok został jednak zaskarżony do NSA, a ten w lipcu uznał, że przekroczenie przez sejmik 30-dniowego terminu na rozpatrzenie wniosku było niedopuszczalne, a w tej sytuacji podjęta po tym terminie uchwała o odrzuceniu wniosku o referendum – bezprzedmiotowa.

Czytaj też: 505 mln zł ma kosztować podlaskie lotnisko

Wydał więc postanowienie o uchyleniu tego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania sądowi administracyjnemu w Białymstoku. Inicjatorzy referendum komentowali wówczas, że taka decyzja NSA oznacza, że przeprowadzenie referendum w sprawie budowy regionalnego portu lotniczego w województwie podlaskim „nadal jest możliwe”.

Pomysł referendum pojawił się w ubiegłym roku. Jego inicjatorzy zebrali pod stosownym wnioskiem blisko 70 tys. podpisów, z czego blisko 63 tys. podpisów było ważnych. Pod koniec września 2014 roku, przed wyborami samorządowymi wniosek trafił do władz samorządowych województwa.

22 grudnia, głosami radnych koalicji PSL-PO, wniosek o takie referendum został przez sejmik odrzucony.

Marszałek województwa Mieczysław Baszko argumentował przed tym głosowaniem, że przeprowadzenie referendum to niepotrzebne wydawanie pieniędzy (padła kwota 3 mln zł).

Mówił też wówczas, że wynik referendum w takiej sprawie nie mógłby mieć charakteru wiążącego, a jedynie opiniodawczy lub konsultacyjny, bo decyzja o budowie lotniska nie mieści się w zadaniach i kompetencjach samorządu. Chodzi o to, że może on jedynie wnioskować o to do Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Baszko podkreślał, że zarząd województwa nie jest przeciw budowie lotniska, ale przeciwko takiej inwestycji, która będzie trudna do sfinansowania, a potem do utrzymania przez samorząd w sytuacji, gdy UE nie chce dofinansowywać takich projektów.

Wcześniej właśnie z powodów finansowych zarząd województwa poprzedniej kadencji, choć przez długi czas szukał dogodnej lokalizacji, ostatecznie na początku 2014 roku z budowy lotniska zrezygnował.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.