Podział subwencji oświatowej jest krzywdzący

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 10-12-2011
  • drukuj
Rzecznik praw obywatelskich domaga się by wysokość subwencji oświatowej zależała m.in. od liczebności klas, a nie miejsca zamieszkania nauczyciela.
Podział subwencji oświatowej jest krzywdzący
Jak pisze „Dziennik Gazeta Prawna”, rzecznik praw obywatelskich domaga się zmiany w podziale subwencji oświatowej dla samorządów. Chce, aby jej wysokość zależała m.in. od liczebności klas, a nie miejsca zamieszkania nauczyciela.

RPO wytknął Ministerstwu Edukacji Narodowej, że proponowany prze resort podział subwencji na przyszły rok jest inny niż wcześnij zapowiadano. Rzecznik uważa że dodatek wiejski i dodatek mieszkaniowy dla nauczycieli pracujących w małych miejscowościach (do 5 tys. mieszkańców) jest krzywdzący wobec pozstałych poedagogów.

– Te dodatki były ustanawiane w 1982 roku, gdy nauczycieli było zbyt mało i trudno było ich przyciągnąć na wieś – mówi w rozmowie z dziennikiem Zbigniew Włodkowski, poseł PSL i były minister MEN.

Cały artykuł czytaj tu Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Zawsze takie podziały są niestety krzywdzące. Dlaczego inni dostają "coś" skoro w mniemaniu innych na tak wiele nie zasługują, podczas gdy inni też czekają na te środki...

Niutki, 2011-12-11 14:38:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU