Polacy są za polityką oszczędności

68 proc. Polaków uważa, że jeszcze nie czas na popuszczanie pasa, jedynie 32 proc. chce większych wydatków.
Polacy są za polityką oszczędności
Przeciętny Kowalski twardo stąpa po ziemi i woli pozostać na diecie, niż żywić się kiełbasą wyborczą (fot.pixabay.com)

Ponad dwie trzecie Polaków mówi "nie" publicznemu rozdawnictwu - informuje "Puls Biznesu".

Przeciętny Kowalski twardo stąpa po ziemi i woli pozostać na diecie, niż żywić się kiełbasą wyborczą. Taki wniosek płynie z badania przeprowadzonego przez IQS na zlecenie "Pulsu Biznesu". 68 proc. badanych uważa, że jeszcze nie czas na zdecydowane popuszczanie pasa, jedynie 32 proc. chce większych wydatków, nawet kosztem wyższego deficytu.

Co ciekawe - za polityką oszczędności opowiadają się głównie ludzie młodzi - ponad 70 proc., i z wykształceniem średnim - 73 proc., oraz wyższym - 76 proc. Wśród Polaków, który zakończyli edukację na poziomie podstawowym, aż 42 proc. mówi "tak" większemu wydawaniu, chociaż i tutaj przeważają oszczędni.

Chociaż pensje w całej gospodarce rosną, to po wynikach badań widać, że nie w takim stopniu, aby zaspokoić apetyt wszystkich obywateli. 37 proc. ankietowanych, którzy uważają, że czas wydawać lżejszą ręką, chce podwyżek płacy minimalnej. Ze wzrostem płacy minimalnej przegrywa również podniesienie kwoty wolnej od podatku - 15 proc. wskazań, chociaż pozostaje ona zamrożona od 7 lat.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ja też taką dietę Sobie zafunduję. Z Telewizji, z Internetu Na rok zrezygnuję. Wszystkim też zalecam Takie rozwiązanie. Wtedy większość, uzdrawiaczy Odwiedzać przestanie.

Eterno Vagabundo, 2015-05-21 23:24:22 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU