Polscy uczniowie apelują o napisy dla niesłyszących

Uczniowie szkół średnich z Instytutu Głuchoniemych w Warszawie skierowali petycję do Parlamentu Europejskiego, domagając się stosowania w telewizji, placówkach związanych z kulturą, np. kinach i teatrach, oraz transporcie publicznym napisów dla osób niesłyszących.

Pismo zostało wysłane do PE po piątkowym spotkaniu podsumowującym projekt "Magiczna Europa", zorganizowanym przez wiceprzewodniczącego komisji konstytucyjnej PE posła Rafała Trzaskowskiego (PO) oraz Fundację Widzialni i Teatr Konsekwentny, pod patronatem serwisu europarlament.pap.pl.

W imieniu grupy młodzieży kształcącej się w Instytucie Głuchoniemych im. Jakuba Falkowskiego petycję sygnował jeden z uczniów, 18-letni Krzysztof Steckiewicz.

"W polskim prawie brak jest przepisów, które nakładałyby obowiązek umieszczania napisów dla osób niesłyszących gdziekolwiek" - zaalarmowali autorzy pisma. Zwrócili jednocześnie uwagę, że w naszym kraju żyje ok. 200 tys. osób niesłyszących oraz słabo słyszących - to zarówno dzieci, ludzie młodzi, osoby uczące się, pracujące, jak i emeryci.

"Niestety, osoby te na co dzień w Polsce spotykają się z wieloma barierami uniemożliwiającymi im normalne korzystanie z instytucji i miejsc publicznych. W większości polskich telewizji, instytucji kultury: kinie, teatrze i transporcie publicznym itd. brak jest napisów, dzięki którym osoba niesłysząca mogłaby korzystać z multimediów i komunikacji na równi z osobą słyszącą" - czytamy w piśmie. Uczniowie uznali, że "przy takim stanie rzeczy osoby, które mogłyby zupełnie normalnie uczestniczyć w życiu społecznym, w tym w szczególności w wydarzeniach kulturalnych, politycznych stają się w tym zakresie wykluczone społecznie".

"W telewizji emitowane są nieliczne programy przystosowane dla osób niesłyszących" - zauważyli w piśmie.

Młodzi obawiają się, że "utrzymywanie takiego stanu pogłębi alienację osób niesłyszących", uniemożliwiając im tym samym korzystanie z pełni przysługujących im praw publicznych.

Przypomnieli, że podnoszone w petycji kwestie reguluje ratyfikowana przez Unię Europejską Konwencja ONZ o Prawach Osób Niepełnosprawnych z dnia 13 grudnia 2006 r. "Niestety, dotychczas dokument ten został ratyfikowany zaledwie przez 16 krajów członkowskich. Rzeczpospolita Polska podpisała Konwencję 30 marca 2007 roku, ale jej nie ratyfikowała. Dokument ten nakazuje władzom publicznym rozpoznawanie i usuwanie przeszkód i barier ograniczających osobom niepełnosprawnym dostępność do udogodnień i usług oferowanych całemu społeczeństwu" - podkreślili młodzi niesłyszący.

Zwrócili się z prośbą do Parlamentu Europejskiego, by "realizując nową strategię UE wobec osób niepełnosprawnych przyjrzał się on szczegółowo także problematyce napisów i podjął stosowne działania, które będą miały na celu polepszenie sytuacji osób głuchych".

Jak zapowiedziano w piątek - na zaproszenie europosła Rafała Trzaskowskiego - autorzy petycji pojadą w marcu do Brukseli, by osobiście sprawdzić, jaka jest odpowiedź PE.

W ramach projektu "Magiczna Europa" odbył się konkurs na zdjęcie lub reportaż z wakacji. Był on skierowany do młodzieży niepełnosprawnej wzrokowo i słuchowo uczącej się w szkołach średnich: liceach, technikach, szkołach zawodowych, a zwłaszcza w specjalistycznych ośrodkach szkolno-wychowawczych dla dzieci słabowidzących i niewidomych oraz Instytucie Głuchoniemych. Laureaci konkursu pojadą w nagrodę na wycieczkę do Brukseli, aby przyjrzeć się z bliska funkcjonowaniu Parlamentu Europejskiego.

Projekt "Magiczna Europa" obejmował też m.in. eurolekcje pod hasłem "Parlament z przymrużeniem oka".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.