Pomysły na samorząd - ze zmianą prawa i w jego granicach

Większość pomysłów na usprawnienie działań samorządu zakładała dotąd prawne korekty jego kształtu lub wprowadzanie nowych szczebli (np. projekt ustawy o powiecie metropolitalnym). Niektóre koncepcje zakładają działanie na gruncie obecnego prawa, np. łączenie miast.
Pomysły na samorząd - ze zmianą prawa i w jego granicach

Wprowadzenie samorządu terytorialnego było jedną z fundamentalnych zmian ustrojowych po 1989 r. W 1990 r. utworzono samorządowe gminy (wybory do rad gmin z 27 maja 1990 r. były pierwszymi w pełni wolnymi wyborami w powojennej Polsce). Z kolei od 1999 r. istnieją samorządowe powiaty i województwa. Dopełnieniem reformy samorządowej było wprowadzenie bezpośrednich wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast (pierwsze takie wybory odbyły się wraz z wyborami samorządowymi jesienią 2002 r.).

Współinicjatorami odtworzenia samorządu terytorialnego i przebudowy ustroju administracyjnego Polski byli m.in. zmarły w 2013 r. prof. Michał Kulesza, a także prof. Jerzy Regulski oraz pełniący w latach 2006-2008 funkcję prezesa Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień.

Prof. Kulesza, który jeszcze przed reformą z 1998 r. jako pełnomocnik rządu ds. reform ustrojowych walczył o jak najmniejszą liczbę możliwie dużych i silnych regionów (jego projekt zakładał 12 województw, ostatecznie powstało ich 16), już w 2001 r. tworzył podstawy regulacji mających dać grunt tworzeniu aglomeracji. Tuż przed akcesją Polski do Unii Europejskiej prof. Kulesza akcentował, że podstawowymi filarami samorządności są "decentralizacja, demokratyzacja i pieniądze".

Czytaj też:   Zbigniew Podraza: W Warszawie nie ma zgody na silną metropolię na Śląsku i w Zagłębiu

Pracując w 2008 r. nad projektem ustawy o rozwoju miast, centrach rozwoju regionalnego i obszarach metropolitalnych, prof. Kulesza mówił o konieczności wprowadzenia choćby pierwszych elementów polityki miejskiej, która w Polsce była wówczas na etapie wstępnych dyskusji. Postulował również, aby nowe normy prawne dotyczące samorządów miały jak najbardziej ogólne zapisy, zaś szczegóły i indywidualne potrzeby konkretnych jednostek lub ich związków uwzględniane były np. w ich statutach.

Pracujący w ostatnich latach jako prezydencki doradca prof. Jerzy Regulski w ub. roku m.in. przekonywał do prezydenckiego projektu ustawy o współdziałaniu w samorządzie terytorialnym na rzecz rozwoju lokalnego i regionalnego (od połowy 2013 r. pracuje nad nim Sejm). Prof. Regulski oceniał wówczas, że po ponad 20 latach funkcjonowania samorządu w dotychczasowych ramach powstała m.in. potrzeba wyprostowania narosłych niekorzystnych interpretacji dotychczasowego prawa.

W prezydenckim projekcie znalazły się zmiany mające zorganizować i uporządkować udział obywateli w pracy samorządu (w tym dot. referendów lokalnych), ujęcie współpracy samorządów w zespole współpracy terytorialnej, a także usunięcie narosłych barier ograniczających pracę samorządu. W czerwcu br. stanowisko wobec projektu - z wieloma krytycznymi uwagami do pomysłów prezydenta - przyjął rząd.

Również Jerzy Stępień z perspektywy ponad 20 lat polskiego samorządu oceniał m.in., że choć w latach 1989-1990 udało się m.in. zbudować silną gminę, w toku kolejnych etapów tworzenia samorządu pierwotne założenia i idee wypaczano, np. poprzez znacznie większą niż pierwotnie zakładano liczbę powiatów czy województw. "Samorząd terytorialny w Polsce jest psuty stale. () Gdzieś do 2001 r. można byłoby powiedzieć, że umacniał się. Od 2001 r. z niepokojem obserwuję regres" - mówił w ub. roku w Uniwersytecie Śląskim b. prezes TK.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Komitety Samo rządzącego zlikwidować!!

członek, 2014-11-05 21:07:16 odpowiedz

Proszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie : otóż w miejscowości Brzozów woj podkarpackie - w urzędzie miasta odmówiono mi - na mój ustny wniosek - dostępu do informacji publicznej tj. przeglądania na miejscu oryginału protokołu z sesji rady miasta. Jak się ma do tego art 10 pkt 2 ustawy o dostępie ...do informacji publicznej ? cytując ten art : "informacja publiczna, która może być niezwłocznie udostępniona, jest udostępniana w formie ustnej lub pisemnej bez pisemnego wniosku" - o czym oczywiście poinformowałam urzędnika obsługującego radę miasta oraz panią sekretarz UM Brzozowa - niestety nadal nie otrzymałam do wglądu tego protokołu - niezwłocznie zadzwoniłam do Wojewody Podkarpackiego, gdzie w biurze prawnym otrzymałam informację, że to niezgodne z ustawą, gdyż protokół powinien być udostępniony....i co mam z tym zrobić ? pytanie kieruję do twórców reformy samorządowej. Cała procedura pisemnej skargi na radę, czy burmistrza będzie trwała ...i trwała....dlaczego obywatel tego państwa nie może uzyskać zagwarantowanej ustawą informacji publicznej w mieście Brzozowie ? rozwiń

mieszkanka Brzozowa , 2014-11-05 18:51:01 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU