Popularne pożyczki na inwestycje energetyczne

Dużym zainteresowaniem cieszą się pożyczki na inwestycje związane z energetyką na Mazowszu, udzielane w ramach inicjatywy Jessica, m.in. samorządom oraz przedsiębiorstwom.
Popularne pożyczki na inwestycje energetyczne

Wnioskodawcy - zdaniem ekspertów - napotykają jednak na problemy związane z ustawodawstwem. Mazowiecka Agencja Energetyczna (MAE) rozpoczęła nabór wniosków pod koniec września ub. roku. Do tej pory wpłynęło pięć wniosków, które są w trakcie oceny formalnej. Kolejnych dziesięć jest w trakcie opracowania.

Czytaj też: Brak regulacji prawnych problemem OZE

Na realizację inicjatywy Jessica zarząd woj. mazowieckiego przeznaczył ok. 155 mln zł w ramach trzech działań Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego na lata 2007-2013. Na działanie „Ochrona powietrza, energetyka" w ramach Priorytetu IV „Środowisko, zapobieganie zagrożeniom i energetyka", zarezerwowano ok. 66 mln zł.

Jak powiedział ekspert ds. energii odnawialnej i efektywności energetycznej w MAE Włodzimierz Pomierny, wnioski będą przyjmowane do wyczerpania przeznaczonej na to pieniędzy.

Projekty zgłaszane do MAE dotyczą m.in. modernizacji zasilania elektroenergetycznego budynków użyteczności publicznej, kogeneracyjnych źródeł ciepła w ciepłowniach, modernizacji i budowy sieci ciepłowniczych oraz modernizacji oświetlenia ulicznego i zarządzanie energią w miastach.

Do MAE zgłoszono też projekty przewidujące zwiększenie efektywności energetycznej w modernizowanych budynkach dworców kolejowych, budowę małej elektrowni wodnej oraz inwestycję związaną z odzyskiem ciepła procesowego w zakładach przemysłu spożywczego. Celem jednego z projektów jest też wykorzystanie energii promieniowania słonecznego do wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła.

Wnioski składają samorządy, przedsiębiorstwa gospodarki komunalnej, szpitale oraz małe i średnie przedsiębiorstwa. Wartość projektów wynosi od 1,5 do 34 mln zł.

Według Pomiernego, zainteresowanie pożyczkami udzielanymi na Mazowszu w ramach inicjatywy Jessica jest bardzo duże. Wnioskodawcy napotykają jednak - jak podkreślił - na +pewne+ problemy, głównie związane z ustawodawstwem.

„Brakuje ustawy o OZE (Odnawialnych Źródłach Energii) oraz rozporządzeń wykonawczych. Nienajlepsza jest także ustawa o efektywności energetycznej" - zauważył Pomierny. Jego zdaniem uniemożliwia to wnioskodawcom stworzenie analiz finansowo-ekonomicznych i studiów wykonalności.

Innym bardzo ważnym problemem jest - zdaniem eksperta - stan budżetów samorządów oraz przedsiębiorstw komunalnych. „Duże zadłużenie gmin uniemożliwia im przedstawienie odpowiednich zabezpieczeń" - wyjaśnił Pomierny.

Istotnym problemem - jak zaznaczył - jest także spełnienie przepisów dotyczących pomocy publicznej. „W celu ułatwienia spełnienia tego kryterium są prowadzone teraz prace nad nowymi regulacjami prawnymi przez Mazowiecką Agencję Energetyczną, Bank Gospodarstwa Krajowego i Europejski Bank Inwestycyjny" - dodał.

O niskooprocentowaną pożyczkę w ramach Inicjatywy JESSICA (Joint European Suport for Sustainable Investment in City Areas), która jest unijnym projektem umożliwiającym państwom członkowskim finansowanie inwestycji na obszarach miejskich, mogą ubiegać m.in. samorządy, spółki komunalne, przedsiębiorcy, szkoły wyższe, Kościoły, towarzystwa budownictwa społecznego. Na spłatę pożyczki inwestorzy będą mieli do 20 lat po zakończeniu inwestycji.

Pieniądze mogą być przeznaczane na renowację miejskich kamienic, rewitalizację terenów poprzemysłowych, odrestaurowanie rynków, skwerów, parków, placów zabaw, tworzenie przestrzeni komercyjnych, rekreacyjnych, a także na zakładanie systemów monitoringu czy wymianę oświetlenia na energooszczędne.

Podziałem środków zajmuje się Bank Gospodarstwa Krajowego, który przy projektach rewitalizacyjnych na Mazowszu współpracuje z Agencją Rozwoju Mazowsza, natomiast przy projektach energetycznych z Mazowiecką Agencją Energetyczną.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Brak prawodawstwa dotyczącego OZE nie jest absolutnie prawdą - po prostu nie ma NOWEJ ustawy. Można by powiedzieć, że skoro nie ma nowego Kodeksu Karnego, to nie istnieje prawo - a to nieprawda.
Wykładnia powyższa jest stosowana przez wrogów OZE dla zamydlenia oczu inwestorom i zwykłym ludzio
...m. rozwiń

Horror - OZE, 2013-04-17 15:56:25 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE