Porty Lotnicze czeka zmiana sposobu zarządzania?

Na czwartkowym (14 września) posiedzeniu Komitetu Stałego RM planowane jest przyjęcie stanowiska rządu ws. poselskiego projektu ustawy o przedsiębiorstwie państwowym "Porty Lotnicze" - poinformował wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit. Projekt popiera PiS, jego odrzucenia chce opozycja.
Porty Lotnicze czeka zmiana sposobu zarządzania?
Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" zarządza największym w Polsce portem, czyli warszawskim Lotniskiem Chopina (fot.pixabay.com)

• Jak napisano, dotychczasowe organy zarządzania czyli naczelny dyrektor, zebrania delegatów i rada pracownicza - zostaną zastąpione prezesem PPL oraz radą nadzorczą.

• Ma to zbliżyć PPL pod względem struktury organizacyjnej do współczesnych regulacji.

• Autorzy proponują, aby rada nadzorcza była organem kolegialnym, o precyzyjnie określonych kompetencjach.

W Sejmie we wtorek (12 września) odbyło się drugie czytanie poselskiego projektu ustawy autorstwa Prawa i Sprawiedliwości o Przedsiębiorstwie Państwowym "Porty Lotnicze". Za jego przyjęciem opowiedziało się PiS i koło poselskie Wolni i Solidarni. Projekt skrytykowali: PO, Kukiz'15, Nowoczesna i PSL, wskazując m.in. na to, że uchwalenie przez Sejm nowych przepisów będzie szkodliwe dla przedsiębiorstwa. PO wniosło o odrzucenie projektu w całości.

Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" zarządza największym w Polsce portem, czyli warszawskim Lotniskiem Chopina. Ma też udziały w portach regionalnych, np. w Krakowie, Rzeszowie, Modlinie czy Poznaniu.

Zgodnie z ustawą z 1987 r. o Przedsiębiorstwie Państwowym "Porty Lotnicze" organami PPL są: naczelny dyrektor, zebranie delegatów i rada pracownicza. Naczelny dyrektor zarządza i reprezentuje PPL.

Posłowie PiS w nowej ustawie chcą "profesjonalizacji nadzoru nad działalnością PPL poprzez rezygnacje z organów pracowniczych na rzecz rady nadzorczej powoływanej przez ministra właściwego do spraw transportu z osób spełniających standardowe wymagania stawiane członkom rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa". Jak zapisano w uzasadnieniu do projektu, równocześnie zachowana zostanie dotychczasowa forma działalności, czyli przedsiębiorstwo państwowe, "co pozwoli na utrzymanie funkcji nadzoru sprawowanego przez ministra właściwego do spraw transportu".

"Projekt ustawy jest projektem poselskim. (...) Stanowisko rządu jest w trakcie przygotowywania. Jest planowane, że 14 września na posiedzeniu Komitetu Stałego Rady Ministrów takie stanowisko zostanie przyjęte. Projekt był przeglądany i opiniowany przez poszczególnych ministrów" - powiedział w Sejmie wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit.

W jego ocenie rozwiązania, które są proponowane w projekcie, umożliwiają ministrowi właściwemu do spraw transportu, bezpośredni wpływ na pracę prezesa i na wskazywanie jego zastępców. Jak mówił, w radzie nadzorczej "zagwarantowana" jest też reprezentacja załogi.

"Tak naprawdę mamy jedynie do czynienia ze zmianą sposobu zarządzania. Porty Lotnicze nadal pozostaną państwowym przedsiębiorstwem" - powiedział. Dodał, że proponowane zapisy zapewnią m.in. elastyczność podejmowania decyzji i jednocześnie "twardy i jednoznacznie określony nadzór".

"W PPL działa kilka organizacji związkowych i ich stanowisko - co do tego projektu - jest zróżnicowane. Nie można powiedzieć, że wszystkie związki zawodowe są jemu przeciwne. Jest część związków, która ten projekt popiera" - powiedział wiceminister.

Jak napisano w uzasadnieniu projektu, uchwalenie nowej ustawy o Przedsiębiorstwie Państwowym "Porty Lotnicze" jest niezbędne przede wszystkim ze względu na konieczność zaktualizowania podstaw prawnych działania tego przedsiębiorstwa i wprowadzi przejrzyste zasady nadzoru i zarządzania.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU