• PARTNERZY PORTALU

Poseł Kukiz’15: 500+ to łapówka dla społeczeństwa

• Piotr Apel z Kukiz'15 mówi, że idea programu 500 Plus jest słuszna, ale pomysł nie jest przez PiS dopracowany.
• Poseł nazwał program „formą łapówki dla społeczeństwa”.
Poseł Kukiz’15: 500+ to łapówka dla społeczeństwa
Piotr Apel z Kukiz'15 mówił, że idea programu 500 Plus jest słuszna, ale pomysł nie jest przez PiS dopracowany (fot.youtube.com)

Poseł klubu Kukiz'15, Piotr Apel powiedział w radiowej Jedynce, że idea programu 500 Plus jest słuszna, gdyż przyczyni się on do redystrybucji dochodów. Jego zdaniem problemy tkwią w szczegółach.

Apel dodał, że program jest formą "łapówki", jaką Prawo i Sprawiedliwość płaci społeczeństwu.

Zdaniem posła, program trzeba dopracować - ograniczyć koszty przedsięwzięcia i zapobiec wzrostowi biurokracji.

Jeszcze przed przyjęciem programu, krytykował go wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15). - Program "Rodzina 500+" wiąże się z konsekwencjami ekonomicznymi i społecznymi, które są nie do przewidzenia - ocenił

Jak dodał, realizacja programu wiąże się z koniecznością zatrudnienia kolejnych tysięcy urzędników.

- Rządzący budują ogromny program, który wymaga zatrudniania kolejnych tysięcy urzędników i który wiąże się z konsekwencjami ekonomicznymi i społecznymi, które w tym momencie są właściwie nie do przewidzenia. Program 500+ w tym momencie staje się programem „plus 7 tysięcy urzędników” i będzie bardzo kosztowny administracyjnie - ocenił Tyszka na konferencji prasowej w Sejmie.

 

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

bardzo potrzebne 500+ dla rodzin wielodzietnych duży zastrzyk gotówki,będzie mniej głodnych dzieci, a na drugie dziecko tez mogą się szybciej zdecydować i będzie mniej jedynakó

gra2509, 2016-02-05 11:08:33 odpowiedz

Do "Znalezione w sieci". Cenny komentarz. Dopiszę: przecież te pieniądze zostaną na coś wydane. Wydatki jednych są zawsze przychodami innych, ich zarobkiem. Większość wyda je w kraju, zarobi "swój". Ci dobrze sytuowani wydają pieniądze albo za granicą, albo na produkty importowan...e, więc zarobią "tamci". Dawno nikt się tak ostatnio nie skompromitował jak ci rozmnożeni ponad miarę eksperci, specjaliści, wybitne autorytety itp. Panie, naucz mnie kochać autorytety, tak szybko się kompromitują - tak można by sparafrazować słowa ks. Twardowskiego. Czy ci samozwańczy mędrcy nie mogliby czasem siedzieć cicho i przestali zamulać swoimi przemądrymi wywodami normalność? rozwiń

jancz, 2016-02-03 08:04:19 odpowiedz

Generalnie specjaliści kręcą nosami, że to jest za proste, za prymitywne, żeby mogło przynieść pożądane rezultaty. No, bo jak można powierzyć przyszłość narodu ludziom niefrasobliwym do tego stopnia, że za głupie pięćset złotych gotowi są zafundować sobie kolejne dziecko? ? zdają się pytać domorośli... spece od demografii. Niestety, samozwańczy specjaliści , którzy nie są przecież idiotami pracującymi za sześć tysięcy, oderwali się od codzienności i nie doceniają siły nabywczej pięciuset złotych.
A szkoda, bo przecież nie tak dawno prężni biznesmeni z Zachodu płacili w Polsce 500 złotych za miesiąc pracy kobiety w supermarkecie. Za ten ochłap plus zasiłek bezrobotnego ojca musiała wyżyć rodzina z dziećmi. Wtedy jakoś nie wybuchła żadna burza mózgów i specjaliści nauk społecznych nie prowadzili żmudnych analiz, jak to jest możliwe. Aż dziw bierze, że taki fenomen nie wzbudził dyskusji w mediach.Wtedy przechodzono nad tym haniebnym procederem do porządku dziennego, bredząc w stylu: wicie rozumicie, rynek pracodawcy, pracownicy niewykwalifikowani, PKB za niskie, koszty pracy za wysokie, związki roszczeniowe i tym podobne bzdury wciskano Polakom.
Program 500+ jest pierwszy w dziejach III RP, który coś daje ludziom, od których zależy biologiczne przetrwanie narodu, czyli przyszłość Polski...
rozwiń

Znalezione w sieci, 2016-02-02 20:45:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE