Poselska interpelacja w sprawie prywatyzacji PKL

Jagna Marczułajtis-Walczak (PO) złożyła poselską interpelację w sprawie planowanej prywatyzacji Polskich Kolei Linowych, do których należą m.in. kolejki linowe na Kasprowy Wierch w Tatrach. Proces ten budzi wiele emocji zwłaszcza na Podhalu.
Poselska interpelacja w sprawie prywatyzacji PKL
"Nie milknie dyskusja i debaty, prywatyzacja ta wzbudza wielkie zaniepokojenie mieszkańców Podhala i całej Małopolski" - powiedziała Marczułajtis-Walczak podczas wtorkowej konferencji prasowej w Krakowie.

Czytaj też: Dziś jest jeden chętny na PKL. Ale nie wiążmy sobie rąk...

W interpelacji skierowanej do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomira Nowaka posłanka prosi o jednoznaczne odpowiedzi, czy decyzja o prywatyzacji została już ostatecznie podjęta i jest ona nieodwołalna oraz jakie korzyści, oprócz tych doraźnych, ma zamiar uzyskać ze sprzedaży Skarb Państwa.

"Sprzedaż obcemu inwestorowi może spowodować falę roszczeń o zwrot wcześniej wywłaszczanych ziemi, lokalny konflikt, stawianie kolejnych płotów i utrudnień, a w późniejszym czasie zniechęcenie turystów do tego regionu, a co za tym idzie stopniowy spadek ruchu turystycznego w Zakopanem i okolicach" - napisała Marczułajtis-Walczak w interpelacji.

Uczestniczący w konferencji przewodniczący Rady Miasta Zakopanego Jerzy Zacharko przypomniał, że zakopiańscy radni już w czerwcu przyjęli stanowisko, w którym zdecydowanie sprzeciwili się prywatyzacji.

"Nie widzimy takiej potrzeby, aby ze względów ekonomicznych należało tę firmę prywatyzować, jest ona w doskonałej kondycji finansowej i zarabia na siebie" - podkreślił.

Dodał, że jeśli jednak PKL będzie prywatyzowana, to większość jej akcji powinna pozostać w rękach publicznych.

Prywatyzacja Polskich Kolei Linowych (PKL), do których należy m.in. kolej linowa z Kuźnic na Kasprowy Wierch oraz dwie koleje krzesełkowe w Dolinach Gąsienicowej i Goryczkowej w Tatrach, powinna dojść do skutku w przyszłym roku. 100 proc. akcji PKL ma być sprzedane w ofercie publicznej.

Plany sprzedaży tatrzańskich kolejek linowych prywatnemu inwestorowi negatywnie oceniło w swoim stanowisku z początku listopada Ministerstwo Środowiska. Według resortu może się ona przyczynić do zwiększenia zainteresowania rozwojem infrastruktury narciarskiej na terenie parku narodowego, co może spowodować negatywne skutki dla przyrody.

W ostatnich miesiącach pojawiły się pomysły na przejęcie PKL przez konsorcjum gmin, na terenie których leżą obiekty spółki. Władze Zakopanego mówiły o emisji obligacji, mających sfinansować zakup akcji PKL.

Zespół trzech kolejek linowych na Kasprowy Wierch chce też przejąć Tatrzański Park Narodowy (TPN). Zdaniem władz parku istnieje możliwość wyłączenia kolei linowych leżących w Tatrach z całego majątku Polskich Kolei Linowych. W przypadku przejęcia przez TPN kolei na Kasprowy Wierch, zarządzanie nimi powinna przejąć wydzielona firma, całkowicie kontrolowana przez park.

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE