Posłowie nie chcą pośpiechu przy uchwalaniu ustawy o Lasach Państwowych

Jeszcze w czwartek (23 stycznia) odbędzie się drugie czytanie rządowego projektu nowelizacji ustawy o lasach, zakładającego wpłatę do budżetu 1,6 mld zł przez Lasy Państwowe w latach 2014-2015 - zdecydowali posłowie. Przeciwna zmianie porządku obrad była opozycja.
Posłowie nie chcą pośpiechu przy uchwalaniu ustawy o Lasach Państwowych

Pierwsze czytanie projektu także odbyło się w czwartek. Posłowie opozycji uważają, że taki pośpiech przy uchwalaniu ustawy jest niezrozumiały. Jak udowadniał przed głosowaniem nad zmianą porządku obrad Zbigniew Kuźmiuk (PiS) to, że pierwsze czytanie projektu odbyło się przed połączonymi komisjami finansów i środowiska, było złamaniem regulaminu Sejmu.

Kuźmiuk wskazywał, że projekt ustawy zakładający przekazanie daniny z Lasów Państwowych na budowę dróg lokalnych to ustawa podatkowa i jako taka powinna być omawiana na posiedzeniu plenarnym Sejmu, a nie tylko przed komisjami.

Czytaj też:  Konstytucja na straży lasów?

Ostatecznie posłowie 223 głosami za, wobec 200 przeciw i jednego wstrzymującego się, zadecydowali o rozszerzeniu porządku obrad o drugie czytanie projektu. Sejm w tym punkcie wysłucha pięciominutowych oświadczeń w imieniu klubów parlamentarnych.

W czwartek (23 stycznia) w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy o lasach. Wiceminister środowiska i Główny Konserwator Przyrody Janusz Zaleski na posiedzeniu połączonych komisji finansów i środowiska wyjaśnił posłom, że zgodnie z propozycją, Lasy Państwowe (LP) w latach 2014-2015 przekażą po 800 mln zł rocznie. Tegoroczna wpłata byłaby podzielona na raty. Od 2016 r. Lasy rocznie będą przekazywać natomiast do budżetu wpłatę w wysokości 2 proc. wartości sprzedanego drewna.

Posłowie PiS i SP mówili podczas debaty, że nowelizacja ustawy jest niczym innym "jak skokiem na kasę" Lasów, który w przyszłości może doprowadzić do poważnych kłopotów finansowych tego przedsiębiorstwa. Anna Paluch (PiS) powiedziała wręcz o "łupieniu Lasów Państwowych". Dodała, że wątpliwości konstytucyjne budzi nakładanie w danym roku podatkowym daniny, którą firma będzie musiała zapłacić. Orion Jędrysek z tego samego klubu zaznaczył, że propozycja rządowa podważa zaufanie do państwa. Na konstytucyjność przepisów wskazywali również przedstawiciele związków zawodowych leśników.

W trakcie posiedzenia posłowie PiS na znak protestu opuścili salę. "Nie chcemy uczestniczyć w pogrzebie LP" - podkreśliła Paluch.

Jacek Bogucki z SP, parafrazując scenę z filmu Janusza Majewskiego "CK Dezerterzy", powiedział: "w słowach uznawanych powszechnie za niecenzuralne brakuje takich, którymi można było określić waszą inicjatywę". "Nie wystarczyło OFE (...) Jak nie ma czego sprzedać, to można sprzedać polskie lasy. Lasy nie są własnością PO, ale własnością narodu" - argumentował.

Zdaniem prawicy konieczność wpłaty na rzecz budżetu przez Lasy może doprowadzić do ich prywatyzacji.

Posłowie opozycji, w tym Wincenty Elsner (TR) oraz Cezary Olejniczak (SLD) pytali, dlaczego projekt będzie w Sejmie tak szybko procedowany. Drugie czytanie zaplanowano bowiem na czwartkowy wieczór, a nowela ma być głosowana w piątek.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

A pojutrze sejm uchwali w ciągu jednego dniA, że żaden rudy blondyn nie może zasiadać w władzach RP i tym sposobem pozbedziemy sie nareszcie tego niewydarzonego nowotworu, który niszczy nasz kraj. Od tej złodziejskiej ustawy każdy szef spółki skarbu państwa bedzie dbał o wyprodukowanie strat, bo j...ak wyprodukuje nadwyżki, to rząd je ukradnie - niby na zbożne cele, a tak naprawdę na swoje hulanki i swawole, czyli zatrudnienie kolejnej rzeszy familiantów PO rozwiń

silesia, 2014-01-24 23:43:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE