Posłowie za późniejszym zniesieniem meldunku

Wszystkie kluby poparły w Sejmie rządowy projekt noweli ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych przesuwający zniesienie obowiązku meldunkowego z 2014 r. na 2016 r. Ruch Palikota jednak zgłosił poprawki dot. przywrócenia zapisów o elektronicznych dowodach osobistych.
Posłowie za późniejszym zniesieniem meldunku

Projekt, opracowany przez MSW i przyjęty przez rząd 24 października, został skierowany do Sejmu jako pilny ze względu na konieczność przesunięcia terminu wejścia w życie ustaw o dowodach osobistych i o ewidencji ludności, co wynika z decyzji o zmianie projektu "pl.ID - polska ID karta".

Czytaj też: Dowody i meldunek doczekały się swoich dat

Sprawozdawca prac komisji poseł Marek Wójcik (PO) poinformował, że komisja zaproponowała do projektu poprawki redakcyjne oraz dwie poprawki dotyczące mechanizmów wejścia w życie ustawy, które nie mają charakteru merytorycznego.

Przygotowana przez rząd nowelizacja przewiduje, że z ustawy zostaną wykreślone zapisy dotyczące elektronicznej warstwy dowodów osobistych. Ich przywrócenia chce poseł Ruchu Palikota Wincenty Elsner. Poseł chce m. in., aby przepisy dotyczące elektronicznych dowodów weszły w życie 1 stycznia 2015 r.

W związku z tym projekt nowelizacji ponownie trafi do sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych.

"Dowodów z funkcjonalną warstwą elektroniczną nie będzie i co więcej inicjatorzy tej noweli nie kryją, że nie wiadomo, kiedy będą, jeśli w ogóle będą" - mówiła posłanka SLD Krystyna Łybacka. Posłanka krytycznie wypowiedziała się o tym, że w trakcie prac nad nowelizacją ustawy usunięto zapis dotyczący wprowadzenia elektronicznych dowodów.

Zaznaczyła jednocześnie, że jej klub zagłosuje za przyjęciem nowelizacji z uwagi na ułatwienia meldunkowe, które wprowadza.

"Dziś jesteśmy świadkami katastrofy - wycofania się rządu z wizjonerskich rozwiązań, które okazały się oderwane od rzeczywistości. Ta ustawa jest dobitnym świadectwem porażki tej ekipy rządzącej" - mówił poseł PiS Artur Górski. Powiedział, że jego klub poprze proponowane w nowelizacji rozwiązania. "Nie zmienia to jednak faktu, że wprowadzonych w pośpiechu rozwiązań do sukcesu rządu zaliczyć nie można" - dodał.

"Ponieważ jesteśmy świadkami wycofania się przez ministra cyfryzacji z wielu ambitnych zakładanych celów informatycznych i przyznania się do złej konstrukcji projektów informatycznych, zakończonych często działaniami korupcyjnymi, pozostaje nam tylko zgodzić się na wydłużenie terminów wejścia w życie omawianej dzisiaj ustawy, która ułatwia w kilku miejscach życie obywateli" - powiedział poseł klubu Solidarna Polska Edward Siarka.

Posłowie koalicji: Grzegorz Raniewicz (PO) i Mirosław Pawlak (PSL) zapowiedzieli poparcie projektu nowelizacji.

Wiceminister spraw wewnętrznych Roman Dmowski wyjaśniał, że Komitet Rady Ministrów ds. Cyfryzacji podjął decyzję o przesunięciu wdrożenia elektronicznych dowodów osobistych z uwagi na zmianę w tym obszarze prawa europejskiego. "Musimy poczekać. Nie możemy wchodzić w rozwiązanie, które może się okazać niekompatybilne, które może być niezgodne z prawem". Wiceminister zaznaczył, że kolejnym powodem była analiza kosztów wymiany dowodów, co oceniono na 2 mld zł, które musiałby pokryć budżet państwa. Dmowski dodał, że elektroniczny dowód osobisty byłby wykorzystywany w niewielkim stopniu, gdyż obecnie jest mało systemów, które by to umożliwiały.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.