Poszerzenie granic Opola: marszałek zapowiada rekompensaty dla gmin

• Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich, w czwartek (21 lipca) przyjechał do Opola rozmawiać o przyjętym przez rząd projekcie poszerzenia granic miasta.
• Bodnar rozmawiał m.in. z marszałkiem i wojewodą, prezydentem Opola i mieszkańcami gmin, których sołectwa zostaną włączone do Opola.
• Marszałek województwa zapowiedział prace nad ustawą rekompensacyjną, która będzie łagodziła skutki finansowe dla gmin takich jak te, które przejmie Opole.
Poszerzenie granic Opola: marszałek zapowiada rekompensaty dla gmin
Wicemarszałek opolskiego mówi, że cała strona samorządowa nie ukrywała zdziwienia trybem procedowania w sprawie poszerzenia granic miasta (fot. wikipedia.org)

Na posiedzeniu 19 lipca rząd zatwierdził poszerzenie granic Opola o tereny gmin Dąbrowa, Dobrzeń Wielki, Komprachcice i Prószków.

Adam Bodnar zaprzeczał, aby wizyta i rozmowy już po podjęciu decyzji przez Radę Ministrów nie miały sensu. - Projekt dotyczący Opola został przyjęty szybko, bez czekania choćby na opinię Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, bo stwierdzono, że jeśli jest opinia podkomisji, to już wystarczy – powiedział Adam Bodnar i dodał: - Nie wzięto pod uwagę ani głosów mieszkańców, ani pewnych wątpliwości prawnych, więc być może istnieje jakaś szansa, żeby to rozporządzenie, tak szybko przyjęte, jednak w którymś momencie zostało zmienione.

Marszałek województwa Andrzej Buła potwierdził, że rozmowa z Rzecznikiem była ważna i potrzebna: – Ja mogłem wysłuchać, jak cały proces przebiegał od strony formalnej i prawnej. Sam natomiast mówiłem o możliwych konsekwencjach tego, co się stało. Zwracałem uwagę na to, że dziś trudno przewidzieć, jak będzie wyglądał poziom życia mieszkańców w tych okrojonych gminach - czy nie zostanie utrudniony dostęp do usług publicznych – transportu, oświaty czy pomocy społecznej. Widzę tutaj dużą rolę dla Rzecznika Praw Obywatelskich. Informowałem też, że będziemy się starali wspólnie ze stroną rządową – jeśli będzie chciała w tym uczestniczyć - zrekompensować pewne straty, jakie w tych samorządach powstaną.

Będą prace nad ustawą rekompensacyjną

Marszałek mówił w ten sposób o inicjatywie podjęcia prac nad ustawą rekompensacyjną. - Chcę, abyśmy jeszcze w sierpniu rozpoczęli tutaj, w tym województwie, prace nad ustawą, która będzie łagodziła skutki finansowe dla takich gmin, które zostają przejmowane przez silniejszych partnerów i zostają ze swoimi problemami, choćby z problemem niespłaconych długów. Mam zapewnienie posłów Ryszarda Galli i Ryszarda Wilczyńskiego, że w sierpniu, w czasie parlamentarnych wakacji, będą razem z nami intensywnie nad tym pracować – mówił Buła.

Marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła i Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich (fot. mat.pras.)
Marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła i Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich (fot. mat.pras.)

Marszałek dodał, że projekt takiej ustawy miałby zostać przyjęty w formie rezolucji jeszcze na sierpniowej sesji sejmiku województwa opolskiego. – Mam nadzieję, że niezwłocznie, oczywiście przy wsparciu posłów i senatorów PIS, zostanie on przekazany do Warszawy. Ten projekt ma wyprzedzać podobne sytuacje w Polsce - powiedział.

Wicemarszałek Roman Kolek, który 20 lipca uczestniczył w posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego podkreśla, że cała strona samorządowa, reprezentująca wszystkie szczeble samorządu, nie ukrywała zdziwienia trybem procedowania w sprawie Opola.

Poszerzenie granic Opola: związek gmin sprzeciwia się pomysłowi prezydenta miasta

- Po raz pierwszy decyzja została podjęta arbitralnie, bez opinii komisji. To działanie bez precedensu, bo dotychczas wszystkie sprawy opierały się o etap uzgodnień – mówił. – Podczas posiedzenia padły także pomysły inicjatywy uporządkowania procedury wnioskowania o zmiany granic administracyjnych. Trzeba to uporządkować. Mamy przekonanie, że w tym przypadku strona rządowa nie posiadała pełnej informacji o stanie niepokojów i niezadowolenia, a także kosztach, jakie poniosą okrojone gminy. Dlatego takie zasady kompensacyjne muszą być znane wcześniej, żeby włodarz dużej gminy nie mógł działać w sposób uznaniowy wobec mniejszych samorządów. Taka sytuacja nie stanowi dobrej podstawy do prowadzenia dialogu - zaznaczył Roman Kolek.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE