Powiaty protestują w sprawie unikania konfliktu interesów

Związek Powiatów Polskich zaprotestował w sprawie projektu założeń ustawy o niektórych sposobach unikania konfliktu interesów.
Powiaty protestują w sprawie unikania konfliktu interesów

W treści stanowiska związku czytamy: „W pełni rozumiejąc konieczność podejmowania działań mających na celu przeciwdziałanie wystąpienia konfliktu interesów w funkcjonowaniu administracji publicznej, Związek Powiatów Polskich negatywnie ocenia przedłożony projekt założeń jako postulujący zmiany nie mający dostatecznego uzasadnienia merytorycznego i naruszający zasadę proporcjonalności środków do celów”.

Czytaj też: Walka o rozsądek w ujawnianiu majątków

Związek argumentuje, że podjęcie nowej inicjatywy legislacyjnej jest motywowane szeroką diagnozą wskazującą na potrzebę pilnych i gruntownych zmian regulacji antykorupcyjnych. Należy jednak zdawać sobie sprawę z faktu, iż argumenty te są w znacznej części nietrafne. I tak: na wstępie przytaczane są badania socjologiczne dotyczące percepcji korupcji w społeczeństwie, z których wynika że 87 proc. osób badanych uznaje korupcję w Polsce za duży problem. Zmiany legislacyjne muszą być jednak odpowiedzią na diagnozę stanu, a nie poznanie opinii – te drugie mogą być co najwyżej przesłanką do prowadzenia działań ukierunkowanych na zmianę odczuć społecznych, gdyż działania ukierunkowane na zmiany obiektywne nie mają bezpośredniego odbicia w subiektywnych wrażeniach.

Poza tym według związku w diagnozie wskazuje się jednocześnie, że liczba przestępstw korupcyjnych stale rośnie, choć dynamika wzrostu w ostatnich latach jest mniejsza. Następuje to przy wzroście wykrywalności przestępstw korupcyjnych.

„Wiedza kryminologiczna wskazuje jednak, że przestępstwa korupcyjne należą do tej kategorii przestępstw, w których istnieje potencjalnie bardzo duża szara strefa. Przestępstwa te mają bowiem tą cechę, że ich stwierdzenie wiąże się zazwyczaj z wykryciem sprawcy. Wyjaśnia to wskaźnik wykrywalności sprawców stwierdzonych przestępstw korupcyjnych wahający się od 97,1 proc. (2000 rok) do 98,9 proc. (2009 rok) i nie mający tym samym istotnego znaczenia. Wzrost liczby przestępstw korupcyjnych może być zatem w równym stopniu efektem wzrostu korupcji, jak i poprawy skuteczności funkcjonowania organów odpowiedzialnych za wykrywanie tych przestępstw” – czytamy w uzasadnieniu stanowiska ZPP.

Związek zauważa, że w świetle wyznaczanego przez Transparency International Indeksu Percepcji Korupcji począwszy od 2007 do 2010 roku Polska konsekwentnie poprawia swoje wyniki i pozycję – począwszy od 61 miejsca w 2007 roku do 41 miejsca w 2010 roku. Odbyło się to pod rządami krytykowanego w założeniach stanu prawnego.

„Oznacza to, że zasadniczo nie ma wyraźnych przesłanek do merytorycznej zmiany stanu prawnego, uzasadnione było co najwyżej uporządkowanie istniejących regulacji, tak aby stały się one przejrzyste. Niestety projekt wybiega znacznie dalej, ponownie poszerzając – poza granice rozsądku – regulacje dotyczące składania oświadczeń o stanie majątkowym. Sami projektodawcy szacują, że przyjęcie proponowanych rozwiązań spowoduje wzrost liczby osób objętych obowiązkiem składania oświadczeń z ok. 420 tys. do około 750 tys. osób. Jednocześnie następuje wprowadzenie obowiązku składania informacji o zatrudnieniu członków rodziny. Dzieje się to w sytuacji, gdy już w roku 2006 wskazywano, iż poszczególne państwa, poddając regulacji prawnej zjawisko konfliktu interesów, mogą osiągnąć „punkt krytyczny”, co spowoduje, że tym samym staną w obliczu zjawiska nadregulacji” – argumentuje związek.

Dodaje, że przyjęte w projekcie założeń propozycje należy uznać za całkowicie chybione.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU