Powiaty przeciw włączeniu urzędów pracy do administracji rządowej

•  Dla skutecznej walki z bezrobociem większe znaczenie miałoby zwiększenie samodzielności działania powiatów, a nie włączanie urzędów pracy do administracji centralnej - twierdzi Związek Powiatów Polskich.

• W piśmie przewodniczący ZPP stwierdza, że zgłaszane są – i przyjmowane – kolejne rozwiązania prawne zmierzające do recentralizacji zadań, a tym samym marginalizacji znaczenia wszystkich jednostek samorządu terytorialnego.

• Na najbliższym posiedzeniu Zgromadzenie  Ogólne ZPP przyjmie stanowiska m.in. w sprawie funkcjonowania publicznych służb zatrudnienia, a także roli powiatów w Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju, zapewnieniu bezpieczeństwa obywateli oraz systemie oświaty.
Powiaty przeciw włączeniu urzędów pracy do administracji rządowej
Czy powiatowe urzędy pracy zostaną włączone do administracji rządowej? (fot. pup.krapkowice.ibip.pl)

W najbliższy poniedziałek (6 marca) w Częstochowie na nadzwyczajnym posiedzeniu zbierze się Zgromadzenie Ogólne Związku Powiatów Polskich.

Program poniedziałkowego posiedzenia obejmuje przyjęcie stanowisk w sprawie: roli samorządu terytorialnego w państwie; dochodów jednostek samorządu terytorialnego; systemu ochrony zdrowia; publicznego transportu zbiorowego; funkcjonowania publicznych służb zatrudnienia; a także roli powiatów w realizacji Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju; w systemie oświaty, w zapewnieniu bezpieczeństwa obywateli oraz w sprawie samorządu terytorialnego w państwie.

Przeciwni decentralizacji służb zatrudnienia

Jak można przeczytać w projekcie stanowiska ZPP dotyczącego funkcjonowania publicznych służb zatrudnienia Związek sprzeciwia się zapowiadanym przez Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej zmianom w zakresie włączenia w struktury administracji rządowej powiatowych urzędów pracy – „zwłaszcza w sytuacji, w której nie planuje się jednocześnie jakiejkolwiek zmiany zakresu zadań realizowanych przez urzędy pracy, a stopa bezrobocia rejestrowanego jest dużo niższa niż wtedy, gdy powiaty otrzymały zadanie przeciwdziałania bezrobociu do realizacji”.

Czytaj : Likwidacja powiatowych urzędów pracy stanie się faktem?

- Dla skutecznej walki z bezrobociem większe znaczenie miałoby zwiększenie samodzielności działania powiatów, umożliwienie im lepsze dostosowanie ofert do specyfiki lokalnej w pełni wykorzystując potencjał powiatowych urzędów pracy. Zmiana podporządkowania urzędów pracy w sposób oczywisty jest recentralizacją i powrotem do nie sprawnej resortowej rzeczywistości sprzed reformy samorządowej - czytamy w projekcie stanowiska. Związek krytykuje także sposób pracy nad ustawą.

- O planach resortu więcej można dowiedzieć się z zapowiedzi medialnych i konferencji prasowych niż z miejsc, w których tek poważne propozycje powinny być wcześniej przynajmniej przedyskutowane – tj. na forum Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego oraz w Radzie Rynku Pracy, w której wszyscy zainteresowani kształtem publicznych służb zatrudnienia mają swoich przedstawicieli – stwierdza w projekcie stanowiska ZPP.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Też uważam, że powiaty to pożeracze pieniędzy i mnożenie administracji ( decydentów, zbędnych stanowisk pracy, obsługi administracyjnej ( ten zakup biurek, komputerów, drukarek, telefonów, papieru, kopert, opłat pocztowych - jeden list, za potwierdzeniem odbioru to 7,80 zł a takich przesyłek wychodz...i setki itp. A do tego samochody i kierowcy i wiele innych zbędności ( dla petentów ). No i te strato-czasy ( naradami zwane) te kawy, herbaty, wody mineralne i ciasteczka. Niby w tych powiatach pracują - ale po co? Bez ich pracy będzie taniej i szybciej. rozwiń

powiaty do likwidacji, 2017-03-02 17:21:59 odpowiedz

Do jancz: zawsze przeciw zcentralizowanej pazerność na władzę i stanowiska. Rząd po raz kolejny zamierza pogwalcić zasadę pomocniczości.

Andrzej Dec, 2017-03-02 14:22:21 odpowiedz

Nic nowego. Zawsze przeciw. Trudno się dziwić, że rząd takich nieustannych przeciwników wszystkiego traktuje jak traktuje. Jasne, bo zakres władzy się zmniejszy. A wtedy rodzi się pytanie: po co te powiaty? "Przeciw" - ale pieniądze przecież są z budżetu państwa. Dlaczego donator nie miałb...y decydować co i jak dzielić. rozwiń

jancz, 2017-03-01 15:42:33 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU