Powołają pełnomocników kultury niematerialnej

Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Żuchowski chce, by marszałkowie powołali pełnomocników ds. dziedzictwa niematerialnego.
Powołają pełnomocników kultury niematerialnej
- To jest obszar działania, w którym dużo bardziej widać rodzimą swoistość, niż w kulturze materialnej - argumentuje.

W rozmowie z wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Żuchowski powiedział, że w najbliższym czasie każdy z marszałków otrzyma list z ministerstwa przedstawiający powody, dla których warto powołać pełnomocników ds. kultury niematerialnej. Żuchowski wybiera się też na konwent marszałków, by osobiście do swojego pomysłu przekonywać samorządowców.

- Chcę powołania pełnomocników, bo każdy region ma swoją specyfikę i ci pełnomocnicy muszą wyszukiwać te swoiste obszary, które możemy do dziedzictwa niematerialnego włączyć. Oni muszą te obszary monitorować. Jeżeli zajmą się tym (monitoringiem) tylko urzędnicy z Warszawy (zabierz głos/oceń prezydenta), to nic z tego nie będzie - powiedział wiceminister Żuchowski.

Według Żuchowskiego kultura niematerialna jest ciekawym obszarem funkcjonowania dziedzictwa narodowego.

- To jest taki obszar, który powoduje, że czasami dużo bardziej widać tę rodzimą swoistość, niż w obszarze dziedzictwa materialnego, bo style, czy to w architekturze, czy w malarstwie są powielane. W dziedzictwie niematerialnym są zjawiska rodzime dla tego terenu - powiedział Żuchowski.

Na razie w Polsce pracuje jeden pełnomocnik ds. ochrony dziedzictwa kultury niematerialnej. Jest nim powołany przez marszałka woj. warmińsko-mazurskiego (zabierz głos/oceń marszałka) Waldemar Majcher.

- Moje zadanie polega m.in. na tworzeniu bazy twórców, rękodzielników, ludzi, którzy umieją grać, czy tworzyć specyficzne instrumenty - powiedział Majcher, który pracuje także nad stworzeniem portalu o regionalnej kulturze. Mają się w nim znaleźć m.in. informacje o ludowych strojach Warmii i Mazur, regionalnych zwyczajach i obyczajach.

Żuchowski kilkakrotnie rozmawiał z Majcherem i doszedł do wniosku, że podobni urzędnicy powinni działać we wszystkich regionach.

- Będę przekonywał marszałków podając przykład warmińsko-mazurskiego - zapowiedział wiceminister kultury, który w przeszłości był wicemarszałkiem tego regionu.

Do monitoringu kultury niematerialnej i ochrony tego dziedzictwa zobowiązuje Polskę ratyfikowana w 2011 roku konwencja UNESCO w sprawie ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Ratyfikacja tego dokumentu nałożyła na nasz kraj ustanowienie, utrzymywanie i upowszechnianie dwóch list: reprezentatywnej listy niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości oraz listy niematerialnego dziedzictwa kulturowego wymagającego pilnej ochrony. Na razie - jak powiedział PAP Żuchowski - Polska nie zgłosiła do wpisu na te listy żadnej propozycji.

- W tym roku skodyfikujemy podstawowe przykłady. Chciałbym, by było to tak skodyfikowane, żeby też ludzie wiedzieli o czym mówimy. Bo ludzie mówiąc "dziedzictwo niematerialne" w tle widzą skansen. Kultura niematerialna kojarzona jest z ludową. To nie jest to samo - powiedział Żuchowski. Dodał, że jego zdaniem polskimi kandydatami do listy mogłyby być Wigilia oraz dzień Wszystkich Świętych.

Żuchowski chce, by regionalni pełnomocnicy ds. kultury niematerialnej m.in. wyszukiwali podobne przykłady w terenie.

- Wigilia i Wszystkich Świętych to są święta charakterystyczne ponieważ cechą tych niematerialnych działań czy zachowań jest to, że muszą być żywe, kultywowane. Istotą jest to, że są właściwe dla danego terenu, regionu i muszą żyć. To nie są świątki ludowe, jak się powszechnie uważa - podkreślił Żuchowski dodając, że z rzeczy materialnych dobrym kandydatem mogły by być np. pisanki, bez których Polacy nie wyobrażają sobie Wielkanocy.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE