Poznań, Katowice, Gorzów, Opole: co prezydenci obiecywali, a co zrealizowali?

• Po ostatnich wyborach samorządowych zmienili się prezydenci w 41 miastach Polski, m.in. w Poznaniu, Opolu, Gorzowie Wielkopolskim i Katowicach.
• Jak wygląda realizacja ich obietnic wyborczych?

Poznań, Katowice, Gorzów, Opole: co prezydenci obiecywali, a co zrealizowali?
Jacek Jaśkowiak to jeden z nowych prezydentów (fot.poznaniacy.org)

Największe zmiany po roku? W Poznaniu podwoiły się wydatki na inwestycje, w Opolu zwiększyły się wydatki na domy pomocy społecznej, w Gorzowie – na mieszkania komunalne, w Katowicach - na inwestycje w transport zbiorowy – wynika z reportu portalu mojapolis.pl

Poznaniacy i Gorzowianie zmienili swoich prezydentów po 16 latach, mieszkańcy Opola - po 12 latach, Katowic – po 4. Jaki nowi prezydenci zmienili kierunki wydawania pieniędzy w samorządach?

Poznań: więcej na drogi i komunikację

Poznaniacy wybrali na prezydenta Jacka Jaśkowiaka popieranego przez Platformę Obywatelską, który szedł do wyborów z hasłem „Gospodarny prezydent – nowoczesne miasto”.

Jaśkowiak zapowiadał przed wyborami zrównoważony transport. Obiecywał budowę nowych linii tramwajowych, inwestycje w infrastrukturę kolejową i poprawę dostępności dworca kolejowego.

Pierwsze zmiany widać w zestawieniu wydatków Poznania: w 2015 roku po raz pierwszy od 5 lat wzrosły wydatki miasta na drogi i komunikację. Miasto wydało blisko 900 mln zł, o 170 mln zł więcej niż w ostatnim roku prezydentury Ryszarda Grobelnego.

Nie było w tym jednak dużych zasług nowego prezydenta, ponieważ umowy na projekty w rozwój transportu współfinansowane przez UE zostały podpisane na długo przed wygraną Jaśkowiaka w wyborach – pisze mojapolis.pl

Jaśkowiak zapowiadał też tworzenie nowych miejsc w przedszkolach i budowę nowych placówek, chociaż w 2014 roku do przedszkoli chodziło już 99 proc. dzieci. W 2015 roku miasto wydało na przedszkola o 3,4 mln zł mniej niż w poprzednim roku (spadek o 2%). Niewielki spadek wydatków na przedszkola miał jednak miejsce w większości miast w Polsce i prawdopodobnie związany był z pójściem sześciolatków do szkół. 2015 był dla Poznania kolejnym rokiem wzrostu wydatków na żłobki (25 mln zł, w 2014 – 21,6, w 2013 – 19,7).

Jaśkowiak szedł też do wyborów z hasłem „kulturalny Poznań”, pod nim kryła się niezależność działań artystów, rozwój kultury lokalnej, udostępniania artystom wolnych lokalów oraz wspieranie młodych twórców.

Wizja miejskiej kultury zarysowana przez Jaśkowiaka niekoniecznie oznaczała wzrost wydatków. Niemniej warto odnotować, że w 2015 roku wzrosły nakłady na teatry (w 2015 roku wyniosły 19 mln zł, o 2 mln zł więcej niż w 2014), centra kultury i sztuki (12 mln zł, wzrost o 1,5 mln zł), muzea (9 mln zł, wzrost o 400 tys. zł), galerie (1,8 mln zł, wzrost o 400 tys. zł), ochronę zabytków (1,6 mln zł, wzrost o 300 tys. zł).

Łączne wydatki na kulturę trzeci rok z rzędu obniżały się – do 98 mln zł, czyli o 10 mln zł mniej niż rok wcześniej. Obniżki wynikały z zakończenia dużych projektów inwestycyjnych zapoczątkowanych kilka lat temu, takich jak: rozbudowa Biblioteki Raczyńskich, przebudowa Muzeum Literackiego im. H. Sienkiewicza i Sali Wielkiej Centrum Kultury "Zamek".

Pomimo wzrostu inwestycji o ponad 400 mln zł złotych w porównaniu do poprzedniego roku, miastu udało się obniżyć poziom zadłużenia. Dług Poznania na koniec 2015 roku wyniósł 45 proc. rocznych dochodów, to o 13 punktów procentowych mniej niż na koniec 2014 roku.

Dobrą sytuację finansową miasta zapewnił wzrost dochodów, w szczególności z funduszy UE. Wartość środków unijnych wyniosła ponad pół miliarda złotych, rok wcześniej – 156 mln zł. Pieniądze z UE poszły na inwestycje związane z gospodarką odpadami (powstała nowoczesna spalarnia śmieci) i transport (powstał m.in. system zarządzania ruchem drogowym w zachodnim Poznaniu).

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do glaertes1: PIS chce prejąć władzę w samorządach. Chroń Panie te miasta przed PISowcami

andrzej, 2016-06-20 21:12:51 odpowiedz

W 2015 roku ruszył demontaż starych pieców węglowych w miejskich kamienicach i podłączanie mieszkań do miejskiej sieci c.o. - to projekt KAWKA przygotowywany przez poprzednika - prezydenta Jędrzejczaka. Wójcicki przypisuje sobie pracę poprzednika oj nie ładnie, nie musiał nic robić bo jego kadenc...ja przypadła na rozpoczęcie prac budowlanych - może jedynie go poprawnie rozliczyć ! rozwiń

deszczanski, 2016-06-08 15:00:06 odpowiedz

Przykład Poznania i współpracy prezydenta Jaśkowiaka z ruchami miejskimi to najbardziej namacalny dowód na fatalne zarządzanie miastem. Urząd Miasta powinien być poddany natychmiastowej kontroli NIK.Ostatnie przykłady z wydawaniem pieniędzy na nietrafione oraz nieprzygotowane inwestycje obciążą budż...et i mieszkańców na długie lata. Gospodarka odpadami,biokompostownia a spalarnia w szczególności to ewidentne przykłady fatalnej,pozbawionej wszelkiej kontroli działalności.. rozwiń

Poznańczyk, 2016-06-07 14:13:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE