Poznań: Liczby punktów sprzedaży alkoholu bez zmian

Rada Miasta Poznania nie zdecydowała o ograniczeniu o 300 liczby punktów sprzedaży alkoholu. Zdaniem radnych duża liczba takich punktów w centrum miasta jest problemem, jednak obecnie obowiązujące prawo nie pozwala skutecznie go rozwiązać.
Poznań: Liczby punktów sprzedaży alkoholu bez zmian
fot.fotolia

Projekt uchwały zmniejszał dotychczasową liczbę punktów sprzedaży alkoholu w Poznaniu z 1050 do 750. Mniej sklepów z alkoholem miało przyczynić się do ograniczenia aktów wandalizmu, czynów chuligańskich i przestępczości - przede wszystkim w okolicy Starego Rynku.

Liczba punktów sprzedaży alkoholu miała się zmniejszać stopniowo; sklepy, którym wygasałaby koncesja na sprzedaż alkoholu, nie mogłyby liczyć na jej odnowienie.

Projekt wart poparcia

W trakcie wtorkowej (3 listopada) sesji część radnych przyznała, że duża liczba sklepów z alkoholem stanowi poważny problem, jednak obecnie obowiązujące w Polsce prawo nie umożliwia ograniczenia liczby tych punktów w konkretnej, najbardziej zagrożonej części miasta. Radny PO Marek Sternalski wskazał, że wprowadzony przepis, zamiast ograniczyć dostęp do alkoholu w okolicach Starego Rynku, uderzy w sklepy z alkoholem w dzielnicach oddalonych od centrum.

Ostatecznie rada zdecydowała o skierowaniu projektu do ponownego rozpatrzenia przez komisje. Radni liczą, że komisjom uda się wypracować takie rozwiązania, które pozwolą skuteczniej walczyć z problemami związanymi z dostępnością alkoholu w śródmieściu. Chcą też uzyskać informację, które i jak zlokalizowane punkty sprzedaży alkoholu straciłyby koncesję po wprowadzeniu nowych regulacji.

Uzasadniająca projekt uchwały radna PiS Lidia Dudziak podkreśliła, że projekt jest wart poparcia w obecnym kształcie. Jak mówiła, choć kwestia zbyt dużej dostępności alkoholu dotyczy przede wszystkim Starego Miasta, jest to też problem innych dzielnic Poznania.

Wniosek do rady miasta w sprawie zmniejszenia liczby punktów sprzedaży napojów alkoholowych, przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży, skierowała Rada Osiedla Stare Miasto. Jak podkreślono we wniosku, ich zbyt duża liczba ma negatywny wpływ na życie mieszkańców - chodzi m.in. o zakłócanie ciszy nocnej, akty wandalizmu, czyny chuligańskie, znieważenia, pobicia czy napaści.

Według staromiejskich radnych, od czasu turnieju Euro 2012 na terenie tej dzielnicy nastąpiła "sukcesywna i bardzo niebezpieczna zmiana nawyków i przyzwyczajeń pijących". Niepokoi ich też łatwy i całodobowy dostęp do taniego alkoholu. Problemu nie są w stanie, ich zdaniem, ograniczyć działania policji i straży miejskiej.

Radni ze Starego Miasta podkreślili, że efektami łatwego dostępu do alkoholu w tej części Poznania są nocne libacje uliczne, hałas, burdy i bójki. Powoduje to, że wielu dotychczasowych mieszkańców wyprowadza się.

Projekt uchwały negatywnie zaopiniował prezydent miasta. Jak powiedział we wtorek PAP Jacek Jaśkowiak, zmniejszenie liczby punktów sprzedaży alkoholu na terenie całego miasta nie rozwiąże problemów mieszkańców okolic Starego Rynku. "Negatywne rezultaty nadmiernego spożycia kumulują się w centrum, więc likwidacja takich punktów równomiernie we wszystkich dzielnicach nie przyniesie oczekiwanych efektów. Trzeba wypracować rozwiązania, by efektywnie przywrócić spokój na Starym Rynku" - powiedział PAP Jaśkowiak.

Radny PO Marek Sternalski podkreślił w trakcie sesji, że zamiast zmniejszać liczbę sklepów z alkoholem, należy w pierwszym rzędzie wymagać od policji egzekwowania prawa.

"Po wprowadzeniu tej uchwały sklepy z alkoholem byłyby w śródmieściu nie co 100, tylko co 250 metrów. Nie zmieniamy więc niczego, jeśli chodzi o dostępność alkoholu w centrum. Tymczasem wyraźnie widać, że jest wiele sklepów w centrum miasta, które powinny stracić koncesję z powodu sprzedaży osobom nietrzeźwym i nieletnim" - powiedział Sternalski.

Zdaniem radnego, do pomysłu ograniczenia liczby sklepów z alkoholem warto wrócić po zmianie obowiązującego w Polsce prawa. Jak ocenił, wówczas będzie można zmniejszyć liczbę koncesji na sprzedaż alkoholu w otoczeniu Starego Rynku nawet o 2/3.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.