PARTNER PORTALU
  • BGK

Poznań: Wojewoda zaskarżył wyrok ws. nazwy ulicy 23 Lutego

  • PAP/AT    8 maja 2018 - 10:33
Poznań: Wojewoda zaskarżył wyrok ws. nazwy ulicy 23 Lutego
Zmiana nazwy ulicy 23 lutego na ulicę por. Janiny Lewandowskiej nastąpiła w grudniu 2017 r. (fot.wikipedia.org/Acubens)

Wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA uchylającego jego zarządzenie zastępcze w sprawie nadania ulicy 23 Lutego w Poznaniu nazwy por. Janiny Lewandowskiej. Informację potwierdziło biuro prasowe wojewody.




  • Zmiana nazwy ulicy nastąpiła w grudniu 2017 r.
  • Biuro prasowe wojewody poinformowało, że skarga kasacyjna została złożona 2 maja.
  • Wojewoda zarzucił zaskarżonemu wyrokowi m.in. niezastosowanie się do ustawy dekomunizacyjnej oraz uchylenie zarządzenia zastępczego, w sytuacji, gdy Miastu Poznań nie przysługiwała legitymacja do jego zaskarżenia.

Zmiana nazwy ulicy nastąpiła w grudniu 2017 r. 23 lutego 1945 r. Armia Czerwona zajęła Cytadelę - ostatni punkt niemieckiego oporu na terenie Poznania. Decyzja o przemianowaniu nazwy odnoszącej się do tej daty była efektem realizacji ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. Zgodnie z prawem zmian nazw powinny dokonać samorządy, a jeśli tego nie uczyniły w przewidzianym terminie, do zmiany nazw ma prawo wojewoda.

W styczniu rada miasta zdecydowała o zaskarżeniu decyzji wojewody dotyczącej ul. 23 Lutego; zdaniem radnych nazwa upamiętnia zakończenie krwawych walk o Poznań. W marcu Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zarządzenie zastępcze wojewody w sprawie zmiany nazwy ulicy.

Biuro prasowe wojewody poinformowało, że skarga kasacyjna została złożona 2 maja. Wojewoda zarzucił zaskarżonemu wyrokowi m.in. niezastosowanie się do ustawy dekomunizacyjnej oraz uchylenie zarządzenia zastępczego, w sytuacji, gdy Miastu Poznań nie przysługiwała legitymacja do jego zaskarżenia.

"Suma zarzutów względem tego wyroku jest tak duża, że zdecydowałem o złożeniu skargi kasacyjnej od wyroku WSA. W mojej ocenie sąd nie wziął pod uwagę szeregu dowodów w tej sprawie, a dokonał własnej interpretacji historycznej. Dlatego do skargi kasacyjnej dołączyłem zbiór materiałów, m.in. źródła historyczne dotyczące bitwy o Poznań i zdobycia Cytadeli, stanowiska Wojewódzkiej Rady Kombatantów, Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego czy wielkopolskiego zarządu NSZZ +Solidarność+" - poinformował Hoffmann.

"Moim celem jest pokazanie tej kwestii z różnych perspektyw, które składały się na decyzję o zmianie nazwy ulicy. Ostateczną decyzję pozostawiam Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, którego wyrok uszanuję" - dodał.

Komentując w marcu decyzję WSA, prezydent miasta Jacek Jaśkowiak powiedział, że wyrok "pokazuje, jak ważny jest trójpodział władzy i jak ważne są niezależne, niezawisłe sądy, które - przez stosowne orzeczenia i wyroki - są w stanie uniemożliwić pozaprawne działania władzy wykonawczej". Biuro prasowe wojewody informowało wówczas, że "wojewoda jest przekonany co do słuszności podjętej przez siebie decyzji w przedmiocie nadania nazwy ulicy".

W lutym, w trakcie rocznicowej uroczystości upamiętniającej zakończenie walk o Poznań prezydent Jaśkowiak nazwał zamianę nazwy ulicy upamiętniającej m.in. poległych w Poznaniu radzieckich żołnierzy i "cytadelowców" - cywilnych uczestników walk na ulicę honorującą straconą w Katyniu porucznik Janinę Lewandowską postępowaniem "gorszącym i ujmującym czci ofiarom".

23 lutego 1945 r., po pięciodniowym oblężeniu, poddał się ostatni w mieście punkt niemieckiego oporu - Fort Winiary (Cytadela). Walki o miasto trwały od końca stycznia. Zniszczenia Poznania po II wojnie światowej dochodziły do 55 proc. Według obliczeń historyków, w bitwie o Poznań poległo ponad 10 tysięcy żołnierzy radzieckich, prawie 6 tysięcy w szturmie na Cytadelę. Zginęło też ok. 700 Polaków. Niemcy stracili w trakcie walk ok. 6 tys. żołnierzy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (1)

  • Rebus, 2018-05-09 11:05:38

    Tyle u nas mądrali a nikt nie wpadł na pomysł, że ponadczasowe byłoby po prostu ponumerowanie ulic cyframi. Nikt by się wtedy nie doszukiwał prawd historycznych które zawsze są widziane w zależności od tego kto patrzy.