Pozwy zbiorowe hakiem na gminy

Minął przeszło miesiąc od wejścia w życie regulacji umożliwiających dochodzenie roszczeń w postępowaniu grupowym, czyli na podstawie tzw. pozwów zbiorowych.

Pierwsze z nich złożono nie przeciwko przedsiębiorcom, jak się tego obawiano, ale przeciwko instytucjom państwowym, m.in. gminie Piaseczno. 

- Można wytłumaczyć to faktem, iż instytucje państwowe obsługują większą grupę społeczeństwa, nawet w porównaniu z dużym przedsiębiorstwem prywatnym - komentuje Monika Giłka, prawnik z Kancelarii Piszcz, Norek i Wspólnicy. - Łatwiej więc jest znaleźć grupę dziesięciu osób, których roszczenie powstało wskutek takiego samego bądź tego samego zdarzenia.

Aktualnie najczęściej pozywanym jest Skarb Państwa. Zgodnie z regulacjami kodeksu cywilnego ponosi on odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działania lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej. To właśnie Skarb Państwa wspólnie z gminą Piaseczno byli pierwszymi podmiotami przeciwko którym skierowano pozew zbiorowy.

Powodem jest trzynastoosobowa grupa powodzian z Piaseczna, którzy argumentując zasadność roszczenia wskazują na nieprzemyślane decyzje i zaniedbania urzędników, które spowodowały wystąpienie z brzegów potoku Perełka, co skutkowało zalaniem okolicznych domów i samochodów. Przypuszczalnie mieszkańcy wrocławskiego osiedla Kozanów, Krakowa i inni poszkodowani w tegorocznej powodzi również będą chcieli skorzystać z regulacji nowej ustawy w dochodzeniu swoich roszczeń. Ostatnio zrobilo to zresztą już 17 mieszkańców Sandomierza (Świętokrzyskie) oraz Tarnobrzega i Gorzyc (Podkarpackie), poszkodowanych podczas powodzi w maju i czerwcu. Złożyli oni w środę w Sądzie Okręgowym w Krakowie pozew zbiorowy przeciwko Skarbowi Państwa.

Około 10 złożonych do tej pory pozwów to jednak niewiele. – Skala korzystania z możliwości dochodzenia roszczeń w postępowaniu grupowym z pewnością byłaby większa, gdyby zakreślony ustawą zakres przedmiotowy był szerszy - ocenia Monika Giłka.

Dodatkowym czynnikiem zmniejszającym możliwości zastosowania nowej regulacji jest wyłączenie organizacji konsumenckich z kręgu uprawnionych do wytoczenia powództw grupowych, zaliczając je do szerokiej grupy organizacji społecznych. Uzasadnienie do projektu ustawy wskazuje, że organizacje społeczne nie mają dostatecznego doświadczenia oraz środków finansowych na prowadzenie tego typu spraw. Nie zgadza się z tym Stowarzyszenie Konsumentów Polskich, które silnie stoi na stanowisku, aby zaliczyć je do kręgu uprawnionych. - Obecnie jedynym podmiotem nie należącym do grupy, który jako jej reprezentant może wytoczyć powództwo w postępowaniu grupowym jest powiatowy lub miejski rzecznik konsumentów, w zakresie przysługujących im uprawnień - zauważa Monika Giłka.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU