PPP. Jak rozwija się partnerstwo publiczno-prywatne. Dane według województw

  • Piotr Toborek
  • 21-09-2017
  • drukuj
W mazowieckim podpisano dotychczas 22 umowy na inwestycje w partnerstwie publiczno-prywatny, w śląskim jest ich 20, w tym samym czasie w łódzkim i podlaskim udało się zawrzeć po jednej umowie. Skąd takie różnice?
PPP. Jak rozwija się partnerstwo publiczno-prywatne. Dane według województw
Sektor efektywności energetycznej jest jednym z najlepszych pól do współpracy publiczno-prywatnej (fot.drobczyce.pl)

• W latach 2009-2016 ukazało się w Polsce 454 ogłoszenia o poszukiwaniu partnera do inwestycji w PPP. 

• Mniej niż jedna czwarta zakończyła się sukcesem - podpisano 124 umowy. 

• Mimo wsparcia ze strony Ministerstwa Rozwoju w 2016 roku udało się ich zawrzeć tylko osiem.

Coraz więcej mówi się o tym, że partnerstwo publiczno-prywatne ma stać się lekiem na brak kapitału inwestycyjnego w samorządowych budżetach. Dostrzega ten potencjał Ministerstwo Rozwoju, które głośno popiera inwestycje w PPP, jakby chcąc do końca pozbyć się ciągle towarzyszącej współpracy prywatno-publicznej atmosfery lekkiej podejrzliwości.

Nawet jednak rządowe wsparcie nie spowoduje, że tego typu umowy sypną się jak z rogu obfitości, bo to procesy długotrwałe.

Dane statystyczne wyraźnie pokazują, że inwestycje PPP rządzą się tymi samymi prawami jak cała gospodarka – jest ich najwięcej w tych regionach gdzie ten rozwój gospodarczy jest najszybszy: w Warszawie (stąd doskonałe statystyki całego mazowieckiego), na Dolnym i Górnym Śląsku, w Wielkopolsce.

Czy to jednak do końca tłumaczy dlaczego w mazowieckim i śląskim zawarto odpowiednio 22 i 20 umów PPP, w łódzkim i podlaskim po 1, a na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu po 2 (dane Fundacji Centrum PPP)?

Co jeszcze decyduje o tym, że partnerstwo w jednych regionach rozwija się całkiem dobrze, w innych jest właściwie w fazie „prenatalnej”?

- Na pewno są tu pewne uwarunkowania historyczne i to sięgające dość daleko – mówi Bartosz Mysiorski wiceprezes zarządu Fundacji Centrum PPP.

Jego zdaniem skutkuje to różnym, w różnych regionach stopniem wzajemnego zaufania społecznego, także urzędników do przedsiębiorców, i urzędników do sienie nawzajem,  

- To bardzo uderzające jest na Podlasiu, gdzie ludzie są otwarci, bezpośredni, a w tych kontaktach urzędowych to się nie odzwierciedla i mamy efekt w postaci jednej umowy PPP – zwraca uwagę ekspert.

Ten brak przekonania do partnera prywatnego potwierdzają także dane dotyczące skuteczności jego poszukiwania przez samorządy. W podlaskim tylko 9 proc. rozpoczętych postępowań zakończyło się zwarciem umowy, lubelskim było to 11 proc., w łódzkim 12,  podczas gdy na Pomorzu statystyka mówi, że prawie połowa rozpoczętych negocjacji zakończyła się sukcesem.

Bartosz Mysiorski zauważa także, że nie chodzi o brak kompetencji, bo regiony słabo sobie radzące z PPP doskonale potrafią sięgać po fundusze unijne. – Tak jest choćby we wschodnich województwach, co świadczy o tym, że nie brakuje tam urzędników z doświadczeniem, którzy wiedzą jak się za to zabrać – mówi.

Zdaniem wiceprezesa Fundacji Centrum PPP właśnie zbytnie zaufanie i nadzieje pokładane w funduszach europejskich powodują brak zainteresowania inwestycjami w partnerstwie.

 – Tu moim zdaniem trochę pokutuje brak wiedzy o PPP, o tym co taka inwestycja gwarantuje. Dominuje taki myślenie, że skoro Unia daje to 75 proc. na basen to trzeba budować, mało kto myśli o późniejszych kosztach utrzymania tego obiektu. Kosztach, które w umowach PPP są rozpisane na 25, 30 lat – dodaje.

Jak tłumaczą takie statystyki dotyczące PPP samorządowcy?

- Nie, absolutnie nie boimy się współpracy z biznesem. Znam oczywiście to powiedzenie o czwartym „P”, ale to już przeszłość. My wręcz stawiamy na inwestycje prywatne, na razie jednak, korzystniejsze dla nas jest sięganie po fundusz unijne i kredyty bankowe, których oprocentowania jest w tej chwili korzystne. Może jak skończą się pieniądze z Unii, to wtedy przyjdzie czas na PPP – mówi Wojciech Walulik burmistrz Augustowa.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU