Pracodawcy zadowoleni ze zmian w zamówienich publicznych

Zamówienia publiczne będą bardziej transparentne i konkurencyjne, a środki publiczne będą wydawane bardziej racjonalnie - tak o noweli Prawa zamówień publicznych, która trafiła do Senatu, mówią eksperci Konfederacji Lewiatan i BCC.
Pracodawcy zadowoleni ze zmian w zamówienich publicznych

Ekspert BCC, radca prawny Łukasz Bernatowicz zwrócił uwagę na zapis w noweli, który dotyczy zatrzymania wadium. Chodzi o sytuację, w której oferent zamierzał złożyć niemożliwą do realizacji ofertę. Możliwość zatrzymania wadium w tym przypadku - zdaniem Bernatowicza - będzie skutecznie odstraszać wykonawcę i wyeliminuje go na wczesnym etapie z przetargu.

Regulacja zakłada ponadto, że zamawiający będzie mógł żądać od wykonawcy wyjaśnień, jeśli cena będzie o co najmniej 30 proc. niższa od wartości zamówienia lub od średniej arytmetycznej cen wszystkich złożonych ofert. Teraz - jak przypomniał Bernatowicz - zamawiający powinien rozpocząć procedurę wyjaśniającą, gdy cena oferty odbiega o 10 proc. od średniej ceny ofert o zbliżonych cenach lub o 20 proc. od wartości szacunkowej zamówienia.

BCC popiera ponadto przepis noweli, zgodnie z którym wyjaśnienia wykonawcy w sprawie wysokości proponowanej ceny w ofercie mają dotyczyć m.in. kosztów: metody wykonania zamówienia, technologicznych i pracy.

Bernatowicz odniósł się do rozwiązania ustawy, które przewiduje, że jedynym kryterium oceny ofert może być cena, jeśli przedmiot zamówienia jest powszechnie dostępny oraz ma ustalone standardy jakościowe. "Ocena tej zmiany nie jest jednak jednoznaczna. Niedookreślone wydaje się przede wszystkim pojęcie powszechnej dostępności przedmiotu zamówienia" - podkreślił.

Czytaj też: Cena nie bedzie jedynym kryterium rozstrzygania przetargów

Ekspert BCC wskazał też na zapis noweli, za którym opowiadała się jego organizacja. Umożliwia on renegocjowanie umów w przypadku zmiany stawki VAT, wysokości płacy minimalnej czy składek na ubezpieczenie społeczne.

BCC pozytywnie oceniło ponadto rozwiązanie dotyczące rozszerzenia obowiązków prezesa Urzędu Zamówień Publicznych m.in. o obowiązek przygotowania wzorów dokumentów, w tym umów, regulaminów, w toku postępowań o udzielenie zamówień publicznych.

Według regulacji ciężar dowodu, że oferta nie zawiera rażąco niskiej ceny spoczywa na wykonawcy, jeśli jest on stroną lub uczestnikiem postępowania odwoławczego, a na zamawiającym, gdy nie jest uczestnikiem postępowania. "Wyraźne wskazanie osób odpowiedzialnych za wykazanie, iż cena oferty nie była rażąco niska jest dobrym rozwiązaniem" - ocenił Bernatowicz.

Według Konfederacji Lewiatan najważniejsze zmiany w noweli to: "umożliwienie waloryzacji umów w przypadku zmian minimalnego wynagrodzenia, podatku VAT i stawki ZUS, wprowadzenie wymogu zatrudniania pracowników na umowy o pracę, kiedy charakter zamówienia tego wymaga oraz ograniczenie stosowania jako jedynego kryterium najniższej ceny".

Konfederacja Lewiatan oceniła, że jeśli Senat przyjmie nowelę w wersji uchwalonej przez Sejm to zamówienia publiczne staną się bardziej transparentne i konkurencyjne. "Zwiększy się również zainteresowanie zamówieniami publicznymi wśród przedsiębiorców, którzy do tej pory nie brali w nich udziału, ponieważ nie chcieli konkurować tylko i wyłącznie ceną" - podkreślił ekspert Konfederacji Lewiatan Marek Kowalski.

Zdaniem Konfederacji Lewiatan w uchwalonej przez Sejm ustawie zabrakło jednak przepisów przejściowych, które chroniłyby interesów przedsiębiorców w przypadku kontraktów zawartych przed dniem wejścia w życie ustawy. Konfederacja poinformowała, że złożyła poprawkę w tej sprawie do marszałka Senatu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.