Prawie 87 mln deficytu w budżecie Kielc

Radni Kielc uchwalili w czwartek budżet na 2013 rok, który zakłada 86,97 mln zł deficytu mimo cięć wydatków m.in. na edukację, pomoc społeczną, kulturę i administrację. Kielce nie będą oszczędzać tylko na inwestycjach z dofinansowaniem unijnym.
Prawie 87 mln deficytu w budżecie Kielc
Dochody Kielc w 2013 roku ogółem wyniosą 1 mld 21 mln zł, wydatki zamkną się kwotą 1 mld 108 mln zł. Wynoszący 86,97 mln zł deficyt będzie pokryty z pożyczek i 20 mln zł nadwyżki na rachunkach bieżących miasta. Planowane na koniec przyszłego roku zadłużenie samorządu wyniesie 58 proc. planowanych dochodów w 2013 r.

"Tak trudnego budżetu jeszcze nie było, a marnym pocieszeniem jest to, że wszystkie samorządy w Polsce mają ten sam problem. Tylko w tym roku z pieniędzy dzięki zmianom ustawowym do Kielc nie wpłynęło 40 mln zł, a deklaracje ministra finansów z początku roku były o 30 mln zł wyższe niż to, co otrzymaliśmy na finiszu. Brak 70 mln przy budżecie wynoszącym 1 mld jest bardzo bolesny" - mówił podczas czwartkowej sesji prezydent Kielc Wojciech Lubawski. Dodał, że przystępując do budowania budżetu na 2013 rok, miasto Kielce nie opierało się na zapowiedzi Ministerstwa Finansów o wzroście dochodów gmin z podatku PIT i CIT.

Zaplanowany na 2013 r. budżet Kielc ma dochody o 56 mln zł i wydatki o prawie 200 mln zł niższe, niż zakładał budżet na rok 2012. O prawie 20 mln zł mniej miasto wyda na szkoły, przedszkola i świetlice - planowane wydatki to 285 mln zł. Zmniejszone do 276 mln zł zostały środki na transport i komunikację, do 187 mln zł - na pomoc społeczną. Tylko 16 mln zł miasto chce wydać na kulturę fizyczną.

"Jedyny obszar, co do którego nie zastosowaliśmy reguły ostrych cięć, to wydatki na projekty z dofinansowaniem unijnym" - powiedział Lubawski. Miasto na te inwestycje zarezerwowało 182 mln zł. Największe to: budowa wyjazdu z Kielc na krajową trasę nr 73, kontynuowanie rewitalizacji centrum miasta, kontynuowanie rozbudowy węzła komunikacyjnego przy ul. 1 Maja w centrum Kielc.

W czasie dyskusji tylko klub radnych PSL oznajmił, że w tej formie budżet Kielc na 2013 rok jest nie do przyjęcia. PiS, PO i SLD mimo zastrzeżeń dotyczących cięć na gospodarkę mieszkaniową (radni PiS), edukację i pomoc społeczną (PO) oraz utrzymania zbyt wysokich wydatków na klub piłkarski Korona Kielce (SLD) zadeklarowały poparcie dla budżetu.

Jedynie klub radnych Porozumienie Samorządowe Wojciech Lubawski poparł budżet, jako przemyślany i odpowiedzialny. "Niestety kryzys galopuje, musimy mieć świadomość, że te wszystkie założenia i tak są skrajnie optymistycznie, bo wpływy do budżetu będą jeszcze mniejsze. Jeśli pojawi się nadwyżka, pieniądze będziecie państwo kierować tam, gdzie są one najbardziej potrzebne" - podsumował dyskusję prezydent Lubawski.

Za przyjęciem budżetu głosowało 17 radnych (PiS, SLD i Porozumienie Samorządowe), przeciwnych było dwóch radnych z klubu PSL. Czworo radnych PO oraz dwaj z PSL i SLD wstrzymali się od głosu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.