PARTNER PORTALU
  • BGK

Prawo wodne. Henryk Kowalczyk widzi możliwość obniżenia opłat za wodę

  • GP    18 lipca 2017 - 11:30
Prawo wodne. Henryk Kowalczyk widzi możliwość obniżenia opłat za wodę
Kowalczyk: - Tak naprawdę, ustawa obniża maksymalne dopuszczone opłaty za wodę. (fot.:wikimedia.org/CC)

Prawo wodne może zmniejszyć opłaty za wodę, przekonywał we wtorek (18 lipca) Henryk Kowalczyk.




• Zdaniem szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów, sytuacja finansowa kraju pokazuje, że można rozważyć różne wersje Prawa wodnego, w tym i te, które będą korzystne z punktu widzenia np. mieszkańców miast.

• Prawo wodne utknęło w pracach w Sejmie.

• Projekt nie podoba się opozycji, która w maju apelowała o odrzucenie projektu. Było to bezskuteczne i prace trwają nadal.

 

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk uzasadniał projekt nowego Prawa wodnego, który jest procedowany w Sejmie. Warto nadmienić, że wobec różnych głosów, jakie towarzyszą parlamentarnej pracy, nadal nie doczekano się finalnego projektu w komisji tej ustawy. Kowalczyk uzasadniał, dlaczego projekt musi wejść w życie.

Co ważne, w czasie wywiadu telewizyjnego w TVP Info ocenił nawet, że opłaty za wodę mogą ulec obniżeniu, jeśli projekt wejdzie w życie w jednym z proponowanych wariantów.

Czytaj też: Prawo wodne w Sejmie, czyli wyścig z czasem

- Po pierwszym półroczu budżet kraju nie ma deficytu, co się nie zdarzyło od wielu lat - zaczynał Kowalczyk, czym przypomniał, że sytuacja finansowa może pozwolić na margines finansowy, który właśnie może znaleźć swoje miejsce w budżecie w Prawie wodnym. - Tak naprawdę, ustawa obniża maksymalne dopuszczone opłaty za wodę - dodawał. Po czym przypomniał, że np. w Warszawie przedsiębiorstwo wodociągowe miało zysk ponad 300 mln zł.

Te fundusze pochodzą z opłat mieszkańców miasta i należy rozważyć, czy dobra sytuacja np. tego przedsiębiorstwa to nie powód do ograniczenia opłat.

Nowej regulacji wymaga UE

Zarazem polityk zaakcentował, że Prawo wodne jest zobowiązaniem nałożonym na polską legislację przez Unię Europejską.  - To nie nasz wymysł, to dyrektywa - dopowiedział w polskiej stacji informacyjnej Kowalczyk. - Za korzystanie z wody trzeba płacić, żeby zachęcać do (jej) oszczędzania - konkludował.

Prawo Wodne praktycznie zastopowało w procedurze legislacyjnej w czerwcu, kiedy to kluby w Sejmie zdecydowały się pracować dalej nad projektem w komisji. 25 maja kluby PiS i Kukiz'15 opowiedziały się za dalszymi pracami nad projektem. Sprzeciw wobec propozycji zgłaszały inicjatywy opozycyjne - PO, Nowoczesna oraz PSL.

Stanisław Gawłowski (PO) w czasie debaty mówił, co mu się nie podoba w propozycji, którą zaproponowała strona rządowa. Polityk opozycji zarzucił wiceministrowi środowiska Mariuszowi Gajdzie (ów prezentował nowe prawo), że w projekcie proponuje centralizację i monopol zarządzania gospodarką wodną. Jak mówił, decydowanie z Warszawy ws. małych cieków wodnych np. na Podkarpaciu nikomu się nigdy nie udało i tym razem również się nie uda.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.