PARTNER PORTALU
  • BGK

Prawo wodne: Marszałek Saługa szuka sojuszników, by powstrzymać podwyżki cen wody

  • aw/PAP    6 października 2016 - 11:36
Prawo wodne: Marszałek Saługa szuka sojuszników, by powstrzymać podwyżki cen wody
Nie jest za późno, by wycofać się z propozycji zmian w Prawie wodnym - pisze marszałek Saługa ( fot.slaskie.pl/Tomasz Żak)

• O nacisk na parlamentarzystów, by sprzeciwili się projektowanej nowelizacji Prawa Wodnego, zaapelował w liście do przedstawicieli samorządów lokalnych woj. śląskiego marszałek Wojciech Saługa (PO).
• Jak akcentuje, skutkiem noweli będzie znaczny wzrost opłat za wodę.




Rządowy projekt przewiduje m.in. podwyżki stawek za korzystanie ze środowiska w zakresie poboru wód. W środę wiceminister środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski przekonywał, że w efekcie ceny za wodę, w zależności od wielkości miasta, wzrosną w zakresie 0,15-0,40 zł zł/m sześc., a podwyżki nie powinny być wyższe niż średnio ok. 2,50 zł miesięcznie dla czteroosobowej rodziny.

Według szacunków należącego do samorządu woj. śląskiego Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów, z obecnych zapisów projektu nowelizacji wynika m.in., że opłaty za pobór wody dla tej spółki wzrosną z 6 mln zł do 60 mln zł rocznie, stając się główną pozycją jej kosztów.

Przełoży się to na wzrost hurtowej ceny wody sprzedawanej przez Przedsiębiorstwo z 2,25 zł/m sześc. do 2,74 zł/m sześc. netto. Samorządowcy z Chorzowa i Sosnowca oszacowali już, że przełożenie na ceny wody dostarczanej w tych miastach oznacza wyniesie ok. 12 proc. W przypadku czteroosobowej rodziny to wzrost kosztów na poziomie ok. 100 zł rocznie.

To z kolei przełoży się jeszcze - w postaci kosztów wtórnych - na ceny produktów oraz usług, jeszcze mocniej dotykając mieszkańców. Dlatego w ostatnich dniach marszałek woj. śląskiego zapowiadał apel do wójtów, burmistrzów i prezydentów miast regionu, aby wywarli nacisk na parlamentarzystów ws. projektowanej nowelizacji.

"Nie jest za późno, by wycofać się z tych propozycji. Dlatego też proszę o zaangażowanie oraz współpracę z parlamentarzystami z państwa terenu tak, aby w konsekwencji nieprzemyślanych decyzji nie uchwalono prawa, którego negatywne skutki będą obarczały całe społeczeństwo" - napisał w liście cytowanym przez biuro prasowe urzędu marszałkowskiego Saługa.

Z podobnym wezwaniem marszałek zwrócił się do Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, który zrzesza 119 gmin i powiatów regionu. Zwrócił przy tym uwagę na proponowane w projekcie zapisy odbierające znaczną część środków Wojewódzkim Funduszom Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, z których dotychczas mogły korzystać gminy.

Samorządowcy woj. śląskiego wskazują, że obecnie ponad 60 proc. środków z opłat za pobór wód i odprowadzanie ścieków zostaje w regionie, przyczyniając się do ochrony środowiska województwa. W projekcie nowelizacji nie ma zapisu zapewniającego, że środki te choć w części trafią na zadania w regionach, z których pochodzą.

Podczas konferencji prasowej wiceminister środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski przypominał m.in., że wprowadzenie dodatkowych opłat za wodę jest wymagane prawem europejskim. "Komisja Europejska zarzuca, że nie obowiązują one w całej rozciągłości i nie płacą wszyscy, którzy z tej wody korzystają" - mówił.

Chodzi o pełne wdrożenie do polskich przepisów Ramowej Dyrektywy Wodnej, szczególnie jej 9. artykułu, mówiącego o tzw. zwrocie kosztów usług wodnych. Opłatami za pobór wody zostaną objęci rolnicy, branża energetyczna, hodowcy ryb czy przedsiębiorcy, którzy wykorzystują duże ilości wody do swojej produkcji.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.