Prawo wodne w pośpiechu na 1 lipca?

• Nowe Prawo wodne ma zostać przyjęte latem tego roku.
• Przyjęcie prawa wodnego i nowelizacji tzw. ustawy wdrożeniowej mają pomóc w przyspieszeniu wydatkowania środków unijnych z obecnej perspektywy.
Prawo wodne w pośpiechu na 1 lipca?
Przyjęcie prawa wodnego i nowelizacji tzw. ustawy wdrożeniowej mają pomóc w przyspieszeniu wydatkowania środków unijnych (fot. Pixabay)

Prace nad uchwaleniem nowego Prawa wodnego ciągną się od wielu miesięcy. 3 marca wiceminister środowiska Mariusz Gajda poinformował, że ministerstwo przekazało Rządowemu Centrum Legislacji projekt nowego Prawa wodnego.

- Mam oficjalną informację z Komisji Europejskiej, że musimy ten projekt przekazać do Sejmu do końca pierwszego kwartału br. Jeśli pierwsze czytanie odbędzie się w marcu, a nowe prawo wejdzie w życie od 1 lipca, to postanowione przez Komisję warunki będą spełnione. Projekt konsultowany był z innymi ministerstwami i mam nadzieję, że jest to ostateczna wersja - dodał.

Chodzi o spełnienie warunków ex ante, czyli warunków wstępnych, które pozwolą uruchomić 3,5 mld euro z UE na inwestycje w gospodarce wodnej.

Przyjęcie prawa wodnego i nowelizacji tzw. ustawy wdrożeniowej mają pomóc w przyspieszeniu wydatkowania środków unijnych z obecnej perspektywy.

Ramowa Dyrektywa Wodna

Nowe przepisy mają w pełni wdrażać unijną Ramową Dyrektywę Wodną, w tym kontrowersyjny art. 9, mówiący o tzw. zwrocie kosztów usług wodnych. Opłatami za pobór wody mają zostać objęci m.in. rolnicy, branża energetyczna, hodowcy ryb czy przedsiębiorcy, którzy wykorzystują duże ilości wody do produkcji. Polskę upomniano za niepełne wdrożenie prawa europejskiego w tej sprawie.

Gajda tłumaczył, że wyszczególnione w projekcie ustawy opłaty za pobór wód powierzchniowych bądź podziemnych będą stawkami maksymalnymi. - Co roku będzie wydawane rozporządzenie ws. opłat na przyszły rok. Będą one stopniowo rosły, do stawek zawartych w ustawie - wyjaśnił.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, podwyżki opłat za wodę dla mieszkańców, rolników czy przedsiębiorców w tym roku nie będzie. Prawdopodobnie te same stawki będą też obowiązywały w 2018 roku. Jak przyznał Gajda opłaty za pobór wody wzrosną najprawdopodobniej dopiero od 2019 r.

Mimo zapowiedzi Gajdy na stronach Rządowego Centrum Legislacji ciągle nie pojawiła się nowa wersja projektu, co dziwi o tyle, że czasu na pracę nad projektem jest bardzo mało - jeśli prawo miałoby zostać przyjęte 1 lipca na cały proces legislacyjny pozostają niespełna cztery miesiąca, co przy tak trudnej ustawie, może budzić obawy o jakość prac.

Wykorzystanie środków unijnych

O nowym prawie wodnym dyskutowano także 8 marca na posiedzeniu sejmowej podkomisji stałej do monitorowania wykorzystania środków unijnych.

- Liczymy, że prawo wodne w lecie tego roku powinno znaleźć się w Sejmie i zostanie przyjęte – powiedział dyrektor Departamentu Koordynacji Wdrażania Funduszy Unii Europejskiej w Ministerstwie Rozwoju Marek Kalupa.

Kalupa dodał, że nowelizacja wdrożeniowa powinna pojawić się na posiedzeniu Komitetu Stałego Rady Ministrów w kwietniu. Jak podkreślał zawiera ona wiele uproszczeń, które mają pomóc w wykorzystaniu unijnych funduszy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do marzyciel: A cóz takiego tam powinno ulec zmianie Marzycielu??

Zimek, 2017-03-22 09:04:49 odpowiedz

Do Bogdan Sitnicki: Ależ istnieje, tylko nie tak i nie tam gdzie jej szukamy :-)

Autopsja, 2017-03-22 08:04:09 odpowiedz

Ale energetyka jest zwolniona z opłatą, przynajmniej wg poprzedniej wersjj

Janusz , 2017-03-10 08:31:16 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE