Prawo zamówień publicznych po nowemu

Od wtorku zaczęły obowiązywać nowe przepisy dotyczące podwykonawców realizujących zamówienia publiczne na roboty budowlane. Mają one przede wszystkim zagwarantować podwykonawcom, że za wykonane prace będą dostawać zapłatę w terminie.
Prawo zamówień publicznych po nowemu

Podstawowa zmiana dotyczy sposobu wypłacania wynagrodzenia za wykonanie robót. Wykonawca dostanie od zamawiającego kolejne raty wynagrodzenia pod warunkiem, że przedstawi dowody, że zapłacił podwykonawcom i dalszym podwykonawcom.

Jeżeli całe wynagrodzenie ma być wypłacone po zakończeniu robót, wykonawca będzie na bieżąco dostawał od zamawiającego zaliczki, ale również - jak wynika z nowelizacji - po przedstawieniu dowodów zapłaty podwykonawcom. Jeżeli wykonawca nie przedstawi zamawiającemu takich dowodów, to nie dostanie wynagrodzenia ani zaliczki.

Wykonawca będzie musiał zapłacić podwykonawcom w terminie 30 dni od dnia, w którym otrzyma od nich fakturę.

Jeżeli wykonawca nie zapłaci podwykonawcom w wyznaczonym terminie, zamawiający będzie mógł sam im zapłacić - ma to wyeliminować podwójne zapłaty, które zdarzały się do tej pory. W takiej sytuacji wynagrodzenie dla wykonawcy będzie odpowiednio pomniejszone.

Wykonawca będzie miał jednak prawo zgłosić wątpliwości co do tego, czy podwykonawca powinien otrzymać zapłatę - w takim wypadku zamawiający złoży pieniądze do depozytu sądowego.

Jeżeli zamawiający będzie zmuszony często płacić wynagrodzenie bezpośrednio podwykonawcom, będzie mógł wypowiedzieć wykonawcy umowę o wykonanie zamówienia publicznego.

Nowe przepisy przewidują także, że zamawiający może zobowiązać wykonawcę, by ten osobiście wykonał kluczowe części zamówienia - w takiej sytuacji wykonawca nie będzie mógł ich zlecić podwykonawcom. Zamawiający może też żądać, by wykonawca określił, które części zamówienia chce przekazać podwykonawcom oraz, by wskazał nazwy podwykonawców.

Zgodnie z nowelizacją wykonawca, podwykonawcy lub dalsi podwykonawcy będą przedstawiać zamawiającemu projekt umowy o podwykonawstwo, a zamawiający może zgłosić do niego swoje uwagi. Taki sam obowiązek dotyczy gotowej umowy oraz wszelkich zmian w niej. Nie trzeba natomiast pokazywać zamawiającemu umowy o podwykonawstwo, gdy będzie ona warta mniej niż pół procent wartości całej umowy dotyczącej danego zamówienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.