PARTNER PORTALU
  • BGK

Premier o problemach samorządów

  • ZWI    24 stycznia 2013 - 15:17
Premier o problemach samorządów

Premier i minister środowiska pozbawili samorządowców złudzeń co do odstąpienia od konkursów na wywóz odpadów. Nie ma też zgody na odsunięcie terminu wejścia w życie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.




Premier Donald Tusk spotkał się z przedstawicielami 6 ogólnopolskich organizacji samorządowych, wchodzących w skład Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

- To było bardzo dobre spotkanie, a premier wraz z towarzyszącymi mu ministrami, m.in. Michałem Bonim, Krystyną Szumilas, Marcinem Korolcem i Mikołajem Budzanowskim poświęcił na nie ponad 2,5 godziny - pisze w dzienniku „Warto Wiedzieć" Marek Wójcik, dyrektor biura Związku Powiatów Polskich.

Samorządowcy podkreślali m.in., że konieczne jest wprowadzenie moratorium na wejście w życie przepisów art. 243 ustawy o finansach publicznych. W innym przypadku kilkaset gmin i powiatów nie uchwali na 2014 r. samodzielnie własnego budżetu i będą musiały robić to regionalne izby obrachunkowe, a pośrednio referenda w wielu samorządach w pierwszej części 2014 r.

Podkreślano, że nie jest problemem dławienie deficytu samorządów terytorialnych, a jedynie kwestia czysto formalna związana z obowiązkiem przestrzegania wymogów art. 243 ustawy o finansach publicznych.

Czytaj też: Na drogi lokalne nadciąga tsunami

Samorządowcy zgłaszali, że takim „saperem" rozbrajającym ewidentny problem przed jakim stoją samorządy mogłaby być m.in. zgoda na przekroczenie indywidualnego wskaźnika zadłużenia w przypadku przedstawienia racjonalnego planu restrukturyzacji zadłużenia, wprowadzenie na pewien czas możliwości wyboru przez samorządy wskaźników dotychczas obowiązujących (15 i 60 procent) lub nowego indywidualnego wskaźnika zadłużenia i zmiana wzoru służącego do wyliczania indywidualnego wskaźnika zadłużenia, np. poprzez wydłużenia okresu analizy nadwyżki jst z 3 do 5 lat wstecz.

Czytaj też: Targi o przetargi z odpadami w tle. Ryszard Brejza pisze list do posłów

Premier stwierdził, że moratorium oznaczałoby kapitalizację procesu dyscyplinowania finansów publicznych. Dodał, że problemem jest to, że wiele samorządów jest bardzo słabych ekonomicznie i głównym problemem jest słabość ich dochodów. Nawet po wprowadzeniu moratorium te samorządy sobie nie poradzą. Nikt natomiast w obecnej sytuacji nie podejmie decyzji o zmianach w podziale administracyjnym.

Ustalono m.in., że do marca br. zebrane zostaną twarde dane dotyczące skutków wprowadzania indywidualnego wskaźnika zadłużenia. Na ich podstawie strona rządowa przygotuje propozycje ewentualnych zmian przepisów gwarantujących z jednej strony dyscyplinowanie samorządów, a drugiej umożliwienie im prowadzenie samodzielnie gospodarki finansowej.

Propozycje te przedstawione zostaną podczas kolejnego spotkania premiera ze środowiskami samorządowymi, które wstępnie ustalono na 20 marca br.

W kwestii kwalifikowalności VAT w projektach unijnych, premier stwierdził, że dla wielu krajów unijnych nie jest to kwestia priorytetowa w trakcie rozmów nad unijnym budżetem. Dlatego można będzie do niej ewentualnie powrócić po rozstrzygnięciu kwestii zasadniczych dotyczących budżetu unijnego (kwestia spójności jest nienaruszalna, a budżet UE ustalony zostanie na poziomie biliona euro, w tym dla Polski około 75 mld euro).





REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • Głos rzozsądku II, 2013-01-29 08:04:41

    Bzdura jakich mało. lepiej płacić 10 zł na miesiąc czy 3 zł na rok? Unijne mechanizmy -ladne haslo, tylko mechanizmy z którego państwa? Z właoch, Grecji, Szwecji, czy hiszpani? Szwecja, może i najlepszy system, ale i najdrozszy - kosztuje 1000 euro na rok obywatela. We Wloszech też z definicji ...smieci odbierają firmy komunalne....i maja strajk pracowników co rusz, mimo, że to najlepiej zarabiająca grupa zawodowa! Czy też system niemiecki, zblizony do Szwedzkiego, gdzie w poszczególnych landach glosno się już mówi o liberalizacji rynku i zrobienia go konkurencyjnym? Czy tez może zapytajmy sie czechów, którzy oddali władztwo nad odpadami gminom 10 lat temu....i opłaty za smieci wzrosły 10 - krotnie z powodu braku konkurencji... i też głosno się mówi, że trzeba przywrócic konkurencję. Pytanie jest - dlaczego nie uczymy się na cudzychbłedach i uporczywie dazymy do modelu, ktory mimo istnienia w niektórych krajach już ponad 20 lat budzi duże kontowersje i są dążenia do jego zmiany, bo jak się okazuje mimo efektów, jest nie efektywny (osiagane efekty są niewspółmierne do kosztów) Dlastego zgadzam się, że lepiej zaplacic przez kilka lat kare, a naprawde dobrze przygotować zmiany. Lepiej poczekac, niz wprowadzac ustawe pisana na kolanie, bez sensu i niespójną z wieloma ustawami....  rozwiń
  • Whistleblower, 2013-01-25 21:40:38

    Wchodzimy w dziewiąty rok naszej obecności w strukturach Unii Europejskiej i zamiast wyposażenia polskich gmin w takie same narzędzia i mechanizmy jakie mają samorządy zachodniej Europy - mamy pójście w zaparte w postaci kuriozalnego legislacyjnego scenariusza wyrugowania gmin z możliwości prowadzen...ia w interesie swoich mieszkańców polityki w zakresie wykonywania ustawowego zadania własnego samorządów! ---- Przypominam zdanie z raportu rządowej szwedzkiej agencji rządowej Avfall Sverige: "W szwedzkim modelu to gminy są odpowiedzialne za należyte zagospodarowanie odpadów komunalnych. Gminy samodzielnie decydują, czy zlecą to zadanie zewnętrznej firmie, czy też przekażą ten obowiązek własnemu przedsiębiorstwu. W Szwecji firmy komunalne, będące własnością gmin, nie są traktowane jako podmioty konkurujące - ich celem jest realizacja nałożonych na gminy zadań, a nie nastawienie na zysk i zdobywanie nowych terenów ekspansji gospodarczej. Stąd też, spółki te realizują zadania związane z gospodarką odpadami na najwyższym poziomie i taniej niż firmy prywatne, czyli z korzyścią dla mieszkańców". A jak reaguje przedstawiciel polskiego rządu, minister środowiska na wiadomość, że polscy parlamentarzyści odrzucili taki mechanizm, który "zapewnia usługi municypalne na najwyższym poziomie i taniej niż firmy prywatne, czyli z korzyścią dla mieszkańców?... Wyraża radość z tego powodu... --- W kwietniu 2012 roku szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego powiedział jednoznacznie, że kupienie w Polsce ustawy to tylko kwestia czasu, organizacji i pieniędzy... Ale biernym mówieniem zamiast działaniami sprawdzającymi przyczyny braku implementacji unijnego dorobku prawno-organizacyjnego w odpadach komunalnych po 22 latach naszej suwerenności - rzetelny program naprawczy gospodarki odpadami komunalnymi dla dobra środowiska i jakości życia mieszkańców znowu odwlecze się do następnego ostrzeżenia Wspólnoty Europejskiej... Smutna lektura - ale trzeba poczytać to co pokazuje się na google.pl po wklejeniu hasła "unijne sankcje za odpady"... Może rząd przeczytał "głos rozsądku" z poniższego komentarza i uznał, że lepiej płacić te kary - tak jak uznał, że fotoradary są "łatwiejsze" od inwestycji drogowych?  rozwiń
  • Bardziej Zdumiony, 2013-01-25 08:15:03

    Nie można rezygnowac z nacisku na rzad, zeby zostawil przetargi takze dla lodziarskich spółek komunalnych. Może prywatne firmy komunalne powinny smieciarkami pojechać na stolicę i pod Rade Ministrów. Jesli firmom prywatnym nie pozwolimy normalnie działac, to rząd powinien zbojkotowac samorzady i wpr...owadzić zarząd komisaryczny w gminach. Niech robią to wojewodowie skoro reprezentują rząd w terenie. Mam nadzieje, ze wyborcy podziekują PiS i SLD za podatek śmieciowy, który został wprowadzony w wyniku ich uzgodnień z unią i nacisku na rzad PO.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.