Prezes NIK proponuje 10 zmian w prawie zamówień publicznych

• Wciąż nie opracowano ani założeń, ani nowego projektu ustawy Prawo zamówień publicznych, które uwzględniałyby doświadczenia minionych 10 lat funkcjonowania systemu zamówień publicznych w Polsce – alarmuje Najwyższa Izba Kontroli.
• Zamiast nowej ustawy doczekaliśmy się jedynie dostosowania dotychczasowego prawa do przyjętego w 2014 roku pakietu dyrektyw unijnych.
• NIK uważa, że taki sposób implementacji dyrektyw może spowodować duże trudności przy praktycznym stosowaniu przepisów w procesie absorpcji środków unijnych.
Prezes NIK proponuje 10 zmian w  prawie zamówień publicznych
Prezes NIK, Krzysztof Kwiatkowski podczas debaty na temat zamówień publicznych w Polsce. (fot. mat. NIK)

Prezes NIK, Krzysztof Kwiatkowski, był uczestnikiem zorganizowanej przez Fundację im. Stefana Batorego konferencji „W stronę przejrzystych zamówień publicznych”. W jej trakcie dyskutowano o niebezpieczeństwach nadużyć i zaniedbań, na jakie narażony jest w Polsce rynek zamówień publicznych.

Odpowiedzialność komisji przetargowej, nowe kryterium - co jeszcze proponuje prezes NIK? 

Szef NIK przedstawił 10 propozycji zmian, które – jego zdaniem - powinny przyczynić się do zwiększenia przejrzystości w zamówieniach publicznych i przeciwdziałania nadużyciom w tej sferze. Oto one:

1. Napisanie nowego prawa, tak by było bardziej transparentne oraz zrozumiałe nie tylko dla podmiotów sektora publicznego, lecz również podmiotów prywatnych. Pilne zajęcie się tą problematyką jest również niezwykle istotne z punktu widzenia sprawnej absorpcji środków unijnych. Szczególnie nowe unormowania nie powinny wpływać hamująco na rozwój innowacyjnych rozwiązań, przedsiębiorczości oraz wzrostu gospodarczego kraju.

2. Wyodrębnienie z podstawowych przepisów regulujących klasyczne zamówienia publiczne przepisów implementujących dyrektywę „obronną” (dotyczącą zamówień z branży obronności i bezpieczeństwa). Należy również zwrócić uwagę na konieczność uporządkowania aparatu pojęciowego wykorzystywanego na potrzeby zamówień publicznych (np. pojęcie zamówienia publicznego i postępowania o udzielenie zamówienia publicznego).

3. Umożliwienie szerszego dostępu do procedury konkurencyjnej z negocjacjami i dialogu konkurencyjnego.

4. Wprowadzenie możliwości skracania terminów (np. terminu złożenia wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu) przez samych zamawiających, o ile nie wpłynie to na naruszenie zasady uczciwej konkurencji. Dzięki temu możliwe byłoby uelastycznienie procedur udzielania zamówień publicznych

5.  Zwolnienie wykonawców z obowiązku przedstawiania dokumentów w zakresie, w jakim zamawiający może uzyskać wymagane informacje korzystając z istniejących baz danych, rejestrów czy systemów prekwalifikacji. Jednakże nie może to być tak sformalizowane jak zaproponowany przez UE dokument JEDZ (jednolity europejski dokument zamówienia).

6. Dopuszczenie możliwości zastosowania kryterium najniższego kosztu, zamiast kryterium najniższej ceny. Przeniesie to środek ciężkości oceny oferty na analizę rachunku kosztów cyklu życia produktu (na podstawie metodyki, która powinna być obiektywna, niedyskryminująca i dostępna dla wykonawców). Postulat ten został wprowadzony do polskiej regulacji prawnej na razie częściowo.

7. Wprowadzenie jasnych reguł planowania zamówień publicznych w poszczególnych jednostkach zamawiających umożliwią uniknięcie spiętrzenia organizowanych postępowań pod koniec roku budżetowego.

8. Wprowadzenie odpowiedzialności komisji przetargowej, gdyż tylko wtedy będzie ona sprawnie funkcjonowała, gdy zostanie jasno określona odpowiedzialność jej członków. Szef NIK zastrzega jednak, że nie może to być odpowiedzialność zbiorowa. Sugeruje, że najlepszym rodzajem odpowiedzialności w pracach komisji przetargowych jest odpowiedzialność zastępcza, powodująca zindywidualizowanie zadań i odpowiedzialności poszczególnych członków.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU