Prezydenci Gliwic i Krakowa: Metropolia śląska trafiła w polityczne 5 minut

Metropolia w woj. śląskim trafiła w polityczne pięć minut; po latach sprzeciwu różnych środowisk ma poparcie polityczne i samorządowe – podkreślił prezydent Gliwic i szef Związku Miast Polskich Zygmunt Frankiewicz. Przestrzegł jednak przed oczekiwaniem dużych i szybkich jej efektów.
Prezydenci Gliwic i Krakowa: Metropolia śląska trafiła w polityczne 5 minut
Prezes Związku Miast Polskich, prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz (fot. PTWP)

• Zygmunt Frankiewicz podkreślił, że czynności związane z tworzeniem związku są "rutynowe, spodziewane". W tym kontekście za "burzę w szklance wody" uznał m.in. niedawną kolejną fazę dyskusji nad nazwą przyszłej metropolii.

• "Uważam, że metropolia śląska, podobnie jak Trójmiasto, to miejsca które aż się proszą o takie rozwiązanie jak metropolia. Natomiast odnośnie innych dużych ośrodków, z tej dwunastki, która tworzy Unię Metropolii Polskich, miałbym już mieszane uczucia" - zaznaczył Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa.

Według prezydenta Krakowa i wiceprzewodniczącego Związku Miast Polskich Jacka Majchrowskiego metropolia będzie teraz z zainteresowaniem obserwowana przez samorządy z innych części Polski.

Obaj prezydenci uczestniczyli w środę w debacie "Przyszłość samorządów w Polsce. Co dalej z metropolią?" zorganizowanej w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej. Tego dnia wojewoda śląski pozytywnie zaopiniował też wniosek 41 miast i gmin woj. śląskiego do rządu, o powołanie, na gruncie ustawy z 9 marca, związku metropolitalnego w woj. śląskim.

Prezydent Gliwic przypomniał, że przez szereg lat, w których samorządy konurbacji katowickiej apelowały o stworzenie specjalnego rozwiązania uwzględniającego ich specyfikę, "odbiór tych aspiracji w Polsce był zły". "Spotykaliśmy się z niechęcią parlamentarzystów z różnych stron Polski oraz dużej części administracji centralnej" - zaznaczył.

Jak dodał, po latach drążenia tej sprawy udało się przekonać zarówno poprzedni rząd (powstała niewdrożona ustawa metropolitalna o charakterze uniwersalnym), jak i obecny (przygotował rozwiązanie specjalne - dla woj. śląskiego). "Nawet po tej zmianie wszystkie korporacje samorządowe odniosły się do tego pozytywnie, albo neutralnie. Czyli pierwszy raz, możliwe że w historii, nasza inicjatywa nie była zwalczana przez inne części Polski i inne grupy samorządów" - zaznaczył Frankiewicz.

Pytany o diagnozę tej zmiany uznał, że "zapanowała zdecydowanie lepsza atmosfera - w stronie samorządowej Komisji Wspólnej, troszkę więcej zaufania i umówienie się na wspieranie podobnych pomysłów w stosunku do innych związków funkcjonalnych". Według prezydenta nie chodzi tylko o związki metropolitalne, lecz różne - związane z charakterem samorządów.

"Myślę też, że przekonaliśmy naszych kolegów, koleżanki w samorządzie, że nam takie narzędzie jest po prostu potrzebne. Moim zdaniem to było takie pięć minut w historii, kiedy poukładały się te sprzyjające dla nas wiatry i dało się przyjąć ustawę - jeszcze z poparciem samorządów. To jedna z nielicznych ważnych ustaw, które przeszły niemal jednogłośnie przez parlament" - przypomniał Frankiewicz.

Także z tej perspektywy uznał fakt tworzenia związku metropolitalnego dla woj. śląskiego za bardzo istotny. "Po długim czasie okaże się on skutecznym, bardzo wartościowym narzędziem do zarządzania" - ocenił, zwracając uwagę na obecnie nadmierne - jego zdaniem - rozdymanie oczekiwań wobec przyszłej metropolii.

"Jej efekty będą po wielu latach, teraz nie można liczyć na żadne pozytywne gwałtowne zmiany" - zastrzegł. "Myślę, że związek wykaże swoją przydatność; będzie miał trudny rozruch - bo pierwszym zadaniem będzie organizacja transportu publicznego, połączenie obecnych organizatorów i tworzenie kolei metropolitalnej" - zdiagnozował.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU