Prezydencja rozkręci nam ruch na lotniskach

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 08-06-2011
  • drukuj
Branża lotnicza liczy, że rozprawi się z kryzysem dzięki polskiej prezydencji w Unii. W przyszłym roku przyjdą jej w sukurs mistrzostwa Europy w piłce nożnej.
Prezydencja rozkręci nam ruch na lotniskach

Lotniska z niecierpliwością odliczają dni do 1 lipca, kiedy rozpocznie się polska prezydencja w Unii Europejskiej. Według Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej dzięki niej ruch lotniczy w Polsce wystrzeli jak z procy – donosi „Dziennik Gazeta Prawna”.

Według regulatora polskiego rynku, czyli Urzędu Lotnictwa Cywilnego, w tym roku liczba operacji lotniczych rozpoczynających się lub dobiegających końca w naszym kraju wzrośnie nawet o 7 proc., do 266 tys.. Przez polskie porty lotnicze przewinie się ponad 22 mln osób – o 9 proc. więcej niż w zeszłym roku.

To nie koniec dobrej passy dla branży lotniczej w Polsce. Poprawa nastąpi też w roku 2012. Zgodnie z prognozą regulatora do 290 tys. zbliży się liczba obsłużonych operacji lotniczych, a ruch pasażerski przekroczy 24 mln osób. Rynek urośnie tym razem dzięki piłkarskim rozgrywkom Euro 2012.

W tym czasie według UEFA dziennie może być wykonywanych dodatkowo nawet 200 operacji lotniczych, a podczas trzech tygodni trwania mistrzostw Polskę odwiedzi dodatkowo 1 mln turystów.

Ruch będzie tak duży, że porty obawiają się, czy ich infrastruktura wytrzyma takie oblężenie. Dlatego zarządca przestrzeni powietrznej planuje dodatkowe stanowiska na wieżach kontroli ruchu. W Warszawie, Poznaniu, we Wrocławiu, w Gdańsku, ale też na lotniskach wspierających gospodarzy mistrzostw, czyli w Łodzi, Zielonej Górze, Katowicach i Bydgoszczy, pojawią się dodatkowe urządzenia nawigacyjne – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Lotniska szukają inwestorów

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU