Prezydent Lublina bez absolutorium

Radni Lublina nie udzielili w czwartek prezydentowi miasta Adamowi Wsilewskiemu (PO) absolutorium za wykonanie budżetu w ubiegłym roku.
Komisja rewizyjna rady miasta pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie z wykonania budżetu i wnioskowała o udzielenie prezydentowi absolutorium. W głosowaniu na sesji 18 radnych głosowało przeciwko udzieleniu absolutorium, 11 było "za", a 2 wstrzymało się od głosu.

Brak absolutorium nie będzie miał dla prezydenta Lublina żadnych konsekwencji, ponieważ jesienią odbędą się wybory samorządowe. Z przepisów ustawy o samorządzie gminnym wynika wprawdzie, że uchwała rady o nieudzieleniu absolutorium jest równoznaczna z podjęciem inicjatywy przeprowadzenia referendum o odwołaniu prezydenta, ale ma to miejsce w sytuacji, gdy jest podjęta nie później niż 9 miesięcy przed zakończeniem kadencji.

Przeciwko absolutorium głosowali radni PiS oraz niezrzeszeni. W dyskusji krytykowali oni prezydenta głównie za niewykonanie zaplanowanych inwestycji, znaczny wzrost zadłużenia miasta, brak postępu w budownictwie komunalnym i socjalnym, zwiększenie wydatków na administrację, słabe wyniki w pozyskiwaniu pieniędzy z Unii Europejskiej.

Radny Sylwester Tułajew (PiS) zauważył, że na początku obecnej kadencji władz samorządowych zadłużenie Lublina wynosiło 185 mln zł, a obecnie wzrosło do 547 mln zł i przekracza już 45 proc. rocznych dochodów.

- Obserwując znaczny wzrost wydatków bieżących, a także wzrost zadłużenia naszego miasta, mam obawy o jego przyszłość - powiedział radny.

Prezydent Wasilewski wskazywał na swoje osiągnięcia, m.in. powstanie specjalnej strefy ekonomicznej, gdzie w ubiegłym roku pojawiło się siedmiu nowych inwestorów, mówił o rozpoczęciu remontów ważnych obiektów kulturalnych, zapewniał, że pozyskiwanie pieniędzy unijnych nabiera tempa i w nadchodzących latach będzie ich dużo więcej.

Po głosowaniu Wasilewski powiedział dziennikarzom, że nieudzielenie mu absolutorium zostało spowodowane wyłącznie względami politycznymi, ponieważ budżet został dobrze wykonany.

- Jeśli chodzi o inwestycje, budżet został wykonany w 93 procentach. W wyższym stopniu wykonano budżet inwestycyjny tylko w Bydgoszczy, Krakowie i we Wrocławiu. Pozostałe miasta metropolitalne wykonały budżety w dużo mniejszym stopniu niż Lublin - powiedział Wasilewski.

Prezydent Lublina podał, że w poprzedniej kadencji samorządu nakłady na inwestycje w Lublinie wyniosły 450 mln zł, a w obecnej przekroczą 1,1 mld zł.

Zapytany czy w nadchodzących wyborach będzie ubiegał się o reelekcję, Wasilewski odpowiedział, że otrzymał od PO propozycję startu, ale jeszcze nie podjął decyzji. W ubiegłym roku Wasilewski także nie dostał od radnych absolutorium.

Na początku czwartkowej sesji radni minutą milczenia uczcili pamięć ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU