Prezydent Majchrowski promuje w Krakowie Wisławę Szymborską

Wisława Szymborska zamiast Lucjana Szenwalda, Henryk Wereszycki zamiast Franciszka Kajty - to wstępne propozycje zmian patronów ulic w Krakowie zgłoszone przez prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego na spotkaniu z Zespołem Rady Miasta Krakowa ds. Nazewnictwa.
Prezydent Majchrowski promuje w Krakowie Wisławę Szymborską
Wisława Szymborska była polską poetką i noblistką. Zmarła w 2012 roku. (fot.:youtube.com)

• Nazwanie ulicy imieniem noblistki to tylko część proponowanych zmian w układzie architektury miasta.

• Konieczność zreformowania nazw ulic wymusiła Ustawa o dekomunizacji przestrzeni publicznej.

 

Ostateczne decyzje radni podejmą pod koniec sierpnia.

Po analizach urzędników i opiniach wydanych przez IPN wiadomo, że dekomunizacji w Krakowie miałyby podlegać nazwy dziewięciu ulic.

- Prezydent podczas spotkania z Zespołem ds. Nazewnictwa zaproponował, by zmienić ulicę Lucjana Szenwalda na Wisławy Szymborskiej, Emila Dziedzica na Marka Eminowicza, legendarnego nauczyciela historii w V LO, Franciszka Kajty na historyka Henryka Wereszyckiego, a Jana Szwai na historyka Władysława Konopczyńskiego - powiedziała rzeczniczka prezydenta Monika Chylaszek. W przypadku Eminowicza prezydent wystąpi jeszcze o opinię do IPN, powinna być ona gotowa w połowie sierpnia.

Jest też propozycja, by patronem obecnej ulicy Zygmunta Młynarskiego został zmarły sześć lat temu samorządowiec i pierwszy marszałek województwa Marek Nawara, a obecnej ulicy Jana Szumca - popularyzator wiedzy o historii sztuki polskiej, autor programu telewizyjnego "Piórkiem i węglem" Wiktor Zin.

Urna z prochami Wisławy Szymborskiej w czasie jej pogrzebu w 2012 roku. Zasłużona dla literatury spoczywa w Krakowie, źródło: Piotr Drabik/flickr.com/CC BY 2.0
Urna z prochami Wisławy Szymborskiej w czasie jej pogrzebu w 2012 roku. Zasłużona dla literatury spoczywa w Krakowie, źródło: Piotr Drabik/flickr.com/CC BY 2.0

Jak zapowiedziała Chylaszek prezydent nie będzie występował o zmianę nazw: Józefa Marcika, Kiejstuta Żemaitisa i Wincentego Danka, bo nie do końca jest przekonany o konieczności takich zmian. W obronie pierwszego z patronów - Marcika wystąpiła rodzina, a dwóch kolejnych krakowskie uczelnie - Uniwersytet Pedagogiczny i zamierza wystąpić AGH.

Zgodnie z ustawą o zakazie propagowania komunizmu samorządy do 2 września mają czas na zmiany nazw ulic, placów, mostów, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej upamiętniających osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny.

Krakowscy radni zobowiązali prezydenta Krakowa, by przedstawił im wynik analizy, których budowli, obiektów i ulic w mieście dotyczy ustawa i które nazwy powinny być zmienione.

Urzędnicy wzięli pod uwagę 64 nazwy wybrane w oparciu o analizy własne oraz wnioski i zgłoszenia składane w Urzędzie Miasta Krakowa przez różne podmioty. Z listy tej wyłączonych zostało 17 nazw ulic, których patroni zmarli przed 1944 r. Spośród pozostałych 47 ulic sześć nazw nie odwoływało się do patrona będącego osobą fizyczną (Bohaterów Wietnamu, Kościuszkowców, Czechosłowacka, Komuny Paryskiej, Braterstwa Broni, Mrozowa).

Ostatecznie, odwołując się do opinii IPN urzędnicy wskazali, że zmiany wymagają nazwy dziewięciu ulic: Lucjana Szenwalda, Emila Dziedzica, Franciszka Kajty, Jana Szumca, Jana Szwai, Józefa Marcika, Kiejstuta Żemaitisa, Zygmunta Młynarskiego oraz Wincentego Danka. Jacy będą ich nowi patroni okaże się po sesji Rady Miasta Krajowa 30 sierpnia.

Przeciwko zmianie nazw niektórych ulic m.in. Szenwalda, Dziedzica, Bohaterów Wietnamu protestowali mieszkańcy. Partia Razem z kolei wnioskowała, by nowymi patronami zostały kobiety zasłużone dla Krakowa.

Każda propozycja nadania ulicy nowej nazwy jest przedstawiana Zespołowi ds. Nazewnictwa Komisji Kultury i Ochrony Zabytków Rady Miasta oraz społeczności lokalnej poprzez Rady Dzielnic, które wyrażają w tej sprawie opinie. Swoje propozycje przysyłają też sami krakowianie, mogą je także na sesji w ramach poprawek zgłosić radni.

Dekomunizacja nazw ulic i przywracanie im historycznych nazw była prowadzona w Krakowie w latach 1989-1991. W sumie zmieniono wówczas nazwy 158 ulic.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Z. Walczak: No właśnie,Szymborska w swoich wierszach wychwalała stalinizm, więc propozycja Prezydenta Majchrowskiego (od 1965 roku członka PZPR), dotycząca zmiany nazw krakowskich ulic nie ma, jak gdyby, nic wspólnego z dekomunizacją.

komunistyczny Kraków?, 2017-08-08 19:55:48 odpowiedz

"Moje ulubione drzewo" wzdłuż ulicy Młynarskiego youtube Znak i Kraków z Warszawą spleść można tak

leszczyna, 2017-08-04 14:40:54 odpowiedz

To chyba jakieś nieporozumienie. W ramach dekomunizacji, to właśnie ulice im. Szymborskiej, piewczyni leninizmu i stalinizmu - o ile takowe istnieją - powinny być dekomunizowane.

Z. Walczak, 2017-08-04 13:39:43 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU