Prezydent podpisał nowelizację ustawy o pieczy zastępczej

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał w poniedziałek nowelizację ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Nowela wprowadza m.in. zmiany w finansowaniu pobytu dzieci w zakładach opiekuńczo-leczniczych.
Prezydent podpisał nowelizację ustawy o pieczy zastępczej

Projekt nowelizacji przygotowała wiceprzewodnicząca sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny Magdalena Kochan (PO) we współpracy z Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej.

Nowela wprowadza m.in. zmiany w finansowaniu pobytu dzieci w zakładach opiekuńczo-leczniczych (tzw. ZOL-ach). Kierowane są tam np. dzieci pozbawione opieki rodziców, które ze względu na stan zdrowia nie mogą przebywać w rodzinach zastępczych ani w domach dziecka. Mogą w nich przebywać też dzieci, które mają rodziców, jednak wymagają specjalistycznej opieki.

Czytaj też: Piecza zastępcza po nowemu nadaje się kosza?

W ZOL-ach udzielane są stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne inne niż szpitalne. Koszty udzielania tych świadczeń pokrywa Narodowy Fundusz Zdrowia, jednak nie finansuje on zakwaterowania i wyżywienia. Do tej pory koszty pobytu dzieci objętych pieczą zastępczą ponosił starosta lub - również finansowana przez powiat - placówka opiekuńczo-wychowawcza, w której przebywa dziecko. Często oznacza to bardzo duże koszty dla jednego powiatu.

Czytaj też: Piecza zastępcza pogrąży samorządy

W myśl nowelizacji, pobyt dziecka będzie finansował ten powiat, na terenie którego przyszło ono na świat. "Jeżeli nie można ustalić powiatu właściwego ze względu na miejsce urodzenia dziecka, właściwy do ponoszenia opłaty jest powiat miejsca siedziby sądu, który orzekł o umieszczeniu dziecka w zakładzie opiekuńczo-leczniczym" - zapisano.

Według Marka Wójcika ze Związku Powiatów Polskich jest to potrzebne rozwiązanie, ponieważ dotychczas finansowanie spadało na samorząd, na terenie którego mieścił się ZOL. Podał przykład Kłodzka, gdzie na 42 dzieci w ZOL, 39 było spoza tej gminy, jednak Kłodzko musiało finansować ich pobyt w ZOL.

Jednocześnie Wójcik wskazał, że nadal nie jest to rozwiązanie idealne, aby o źródle finansowania decydowało miejsce urodzenia dziecka. Wskazał m.in., że różnicuje to samorządy na te, które mają na swoim terenie szpitale z oddziałem położniczym oraz takie, gdzie porodów się nie przyjmuje.

Istotną zmianą, o którą zabiegały m.in. organizacje zajmujące się ochroną praw dziecka oraz Rzecznik Praw Dziecka, jest wprowadzenie przepisu wprowadzającego obowiązek "wysłuchania dziecka, jeżeli jego wiek i stopień dojrzałości na to pozwalają", oraz - stosownie do okoliczności - uwzględnienia jego zdania przez instytucje dokonujące oceny sytuacji dziecka umieszczonego w pieczy zastępczej oraz kwalifikujące dziecko do przysposobienia.

"Mimo że zgodnie z obowiązującymi przepisami dziecko od 13. roku życia powinno być obligatoryjnie wysłuchiwane przez sąd, to obecnie bardzo często tak się nie dzieje. Dlatego każdy zapis prawny wzmacniający to, że dziecko może i powinno zostać wysłuchane, jest bardzo ważny. Uważamy, że dzieci są ważne i trzeba je pytać o zdanie" - mówiła PAP szefowa Koalicji na rzecz Rodzin Opieki Zastępczej Joanna Luberadzka-Gruca.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU