Prezydent Poznania z absolutorium za wykonanie budżetu w 2016 roku

Rada Miasta Poznania udzieliła prezydentowi Jackowi Jaśkowiakowi absolutorium za wykonanie budżetu w 2016 roku. Za przyjęciem uchwały w tej sprawie głosowało 21 radnych, przeciw było 13.
Prezydent Poznania z absolutorium za wykonanie budżetu w 2016 roku
Jacek Jaśkowiak jest prezydentem Poznania od 2014 r. (fot.pozna.pl)

Za udzieleniem absolutorium zagłosowali radni rządzącej Poznaniem koalicji PO i Zjednoczonej Lewicy, przeciwny był klub PiS i radni Poznańskiego Ruchu Obywatelskiego (PRO).

W budżecie Miasta Poznania w 2016 roku dochody zostały zrealizowane w wysokości 3 mld 252 mln zł, co stanowi 101,1 proc. planu. Wydatki miasta zostały zrealizowane w wysokości 3 mld 221 mln zł, czyli na poziomie 94,8 proc. Ubiegłoroczny budżet zamknął się nadwyżką budżetową w wysokości 31 mln zł, a zadłużenie miasta w 2016 było o 8,8 proc. niższe w stosunku do stanu na koniec 2015 roku.

Prezydent zadowolony

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak podkreślił, że uzyskanie absolutorium to wynik wytężonej i wspólnej pracy zarówno prezydenta, urzędu miasta, poznańskich radnych, jak i samych mieszkańców. "Tylko dzięki takiej współpracy możemy coś razem osiągnąć i sprawić, by Poznań był coraz lepszy i coraz piękniejszy" - zaznaczył.

"Sądzę, że powoli przełamujemy pewne stereotypy, otrzymaliśmy +Perłę Samorządu+, wygraliśmy w tej rywalizacji ze wszystkimi miastami pow. 100 tys. mieszkańców w Polsce (…) Słychać też już głosy na zewnątrz; w najlepszych europejskich gazetach dużo dobrego mówi się o Poznaniu i to mnie oczywiście cieszy" - mówił Jaśkowiak.

"Natomiast zawsze można zrobić więcej, szybciej, lepiej i ja te zmiany, które wprowadzam chciałbym wprowadzać jeszcze bardziej zdecydowanie. Natomiast koledzy i koleżanki z rady miasta hamują mnie trochę w tych zapędach. Uważają, że musimy ten proces przeprowadzić wolniej, by mieszkańcy się z tymi zmianami oswoili, by mogli je lepiej zrozumieć i zaakceptować. Dzięki temu osiągamy taki kompromis między tym tempem, które staramy się narzucić, a jednocześnie tym, by nie wywoływać negatywnych emocji wśród poznaniaków" - dodał prezydent.

Jedni radni chwalą za inwestycje, inni ganią za ich brak...

Przewodniczący klubu radnych PO Marek Sternalski powiedział, że największymi zaletami ubiegłorocznego budżetu były przede wszystkim liczne inwestycje. "Były to choćby inwestycje oświatowe: powstaje nowa szkoła na Umultowie, powstają przedszkola, rozbudowywane są oddziały szkolne i to jest duży plus. Ale to także działalność w zakresie rewitalizacji centrum miasta, rusza potężny projekt na ul. Św. Marcin, który ożywi tę ulice. Powstają nowe mieszkania, rusza program budowy mieszkań pod wynajem z prawem dojścia do własności. Kolejne rzeczy to choćby rozwój polityki prorodzinnej, i powstanie Centrum Inicjatyw Rodzinnych" - mówił.

Odnosząc się do nadwyżki budżetowej Sternalski zaznaczył, że radni PO podchodzą do niej "bardzo spokojnie". "Jako miasto mamy stabilność finansową, Poznań nie przekracza progów zadłużeniowych, dajemy sobie radę z problemami, np. wynikającymi z reformy oświaty, która zrzuciła na samorząd bardzo dużo obowiązków, za którymi nie idą nowe pieniądze. Miasto Poznań oceniane jest jako jedno z najlepiej rozwijających się w Polsce, czego dowodem są liczne rankingi. To wszystko świadczy, że w Poznaniu jest dobrze, choć oczywiście zawsze mogłoby być lepiej" - zaznaczył.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU