Prezydent Sosnowca bez absolutorium

  • esosnowiec.pl
  • 30-06-2011
  • drukuj
Sosnowieccy radni przyjęli sprawozdanie z wykonania budżetu w 2010 r., jednak nie udzielili prezydentowi Kazimierzowi Górskiemu absolutorium.
Prezydent Sosnowca bez absolutorium

-Tak spokojnej dyskusji absolutoryjnej nie widziałem przez całe szesnaście lat swojej kadencji - powiedział radny Daniel Miklasiński podczas sesji Rady Miejskiej, kiedy radni podejmowali decyzję w sprawie uchwały dotyczącej wykonania budżetu za ubiegły rok i udzielenia absolutorium prezydentowi Kazimierzowi Górskiemu. Ostatecznie budżet zyskał aprobatę, ale absolutorium prezydent Sosnowca nie otrzymał.

Czytaj też: Sosnowiec doczeka się monografii

- W ubiegłym roku zrealizowaliśmy dochody w 100,3 proc. a przychody w 97 proc. Analogicznie wydatki były na poziomie 94,8 proc. a rozchody na 93,8 proc. Tradycyjnie najwięcej środków pochłonęła oświata, pomoc społeczna oraz transport i łączność - referował prezydent Sosnowca Kazimierz Górski (oceń prezydenta), przedstawiając radnym bilans z wykonania budżetu w 2010 roku. -Dzięki radnym poprzedniej i tej kadencji kilka tysięcy mieszkańców naszego miasta nie odczuło skutków kryzysu. Pamiętajmy, że z roku na rok budżety będą cięższe, ponieważ po trzech chudych latach trzeba będzie zacząć oszczędzać. Dzięki spokojowi jednak nie musimy się martwić, że jesteśmy w tak trudnej sytuacji jak inne miasta w Polsce - podkreślał Kazimierz Górski, apelując o przyjęcie sprawozdania.

Ubiegłoroczny budżet zyskał aprobatę Komisji Rewizyjnej, Regionalnej Izby Obrachunkowej oraz biegłego rewidenta. Nie przekonało to jednak wszystkich radnych. -Prezydent bardzo ładnie opowiadał o sukcesach. Zapomniał tylko wspomnieć z jak katastrofalną sytuacją zmagaliśmy się w zimie na drogach. Czas najwyższy również skończyć z ideą „taniego urzędu" i zatrudnić kolejnych zastępców prezydenta, którzy odciążyliby Ryszarda Łukawskiego i Agnieszkę Czechowską-Kopeć. Nie może bowiem dochodzić do kuriozalnych sytuacji, że z powodu nawału pracy robimy wszystko na ostatnią chwilę - mówił Maciej Adamiec, deklarując brak poparcia dla udzielenia absolutorium ze strony „Niezależnych".

Czytaj też: Spalą osady w Sosnowcu. Zobacz film

Podobne zastrzeżenia mieli członkowie Prawa i Sprawiedliwości. -Co prawda nie zadłużamy spółek miejskich ale pamiętajmy, że to one drenują budżet miasta. Wystarczy wspomnieć o Szpitalu Miejskim i ciągle odbijającą się czkawką inwestycją na Rudnej. Wydatki na kulturę, które są z naszego punktu widzenia bardzo ważne, nie zadowalają. To wszystko powoduje, że będziemy przeciwni absolutorium - powiedział przewodniczący klubu radnych PiS Tomasz Mędrzak.

Jednogłośnie za przyjęciem sprawozdania i udzieleniem absolutorium prezydentowi byli radni SLD. -Kiedy przyjrzymy się działom, za które bezpośrednio odpowiada prezydent, to one są na bardzo dobrym poziomie - przekonywał Tomasz Bańbuła.

Tymczasem Mateusz Rykała w imieniu radnych Platformy Obywatelskiej stwierdził, że największym błędem Sosnowca jest nieumiejętność mówienia „nie". -Kryzys dotknął samorządy, dlatego będzie to w przyszłości kluczowy czynnik. Musimy się w końcu nauczyć odmawiać. Wygrane wybory to nie wszystko, a populizm tak jak kłamstwo ma krótkie nogi. Cieszę się, że prezydent zaczyna dostrzegać konieczność oszczędzania. Mając na uwadze ostatnie odważne posunięcia ze strony kierownictwa magistratu jak te w oświacie, radni PO wstrzymają się od głosu - zadeklarował przewodniczący klubu.

Ostatecznie w głosowaniu radni przyjęli sprawozdanie z wykonania zeszłorocznego budżetu. „Za" było 10 radnych, „przeciw" 4, a wstrzymało się 12. W kwestii absolutorium zaś za jego udzieleniem rękę podniosło 10 radnych, przeciw 3, a pozostałych 13 wstrzymało się od głosu. Ten wynik nie wystarczył do tego, aby absolutorium zostało udzielone.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE