Prezydent Sosnowca: Gminy powinny przejmować nieruchomości SP za darmo

O umożliwienie przewidzianego prawem nieodpłatnego przejmowania przez samorządy nieruchomości spółek Skarbu Państwa apelują władze Sosnowca. Miasto musiało np. komercyjnie kupować od nich grunty i budynki służące lokalnym społecznościom.
Prezydent Sosnowca: Gminy powinny przejmować nieruchomości SP za darmo
fot. archiwum


O treści apelu kierowanego w tej sprawie do prezydenta RP, premiera, posłów, marszałka województwa oraz wojewody poinformował prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Wcześniej postulat w tej sprawie znalazł się wśród propozycji samorządów z terenu woj. śląskiego zgłoszonych rządowi w kontekście prac nad rządowym tzw. Programem dla Śląska.

Grunty i budynki po przedsiębiorstwach państwowych popadają w ruinę

Prezydent Sosnowca zwraca się teraz w apelu z prośbą "o wsparcie władz samorządowych w staraniach o przejęcie składników majątkowych Skarbu Państwa, niezbędnych dla realizacji procesu wychodzenia z problemów demograficznych i strukturalnego bezrobocia, związanych z przemianami gospodarczymi, likwidacją kopalń i innych zakładów przemysłu ciężkiego aglomeracji śląsko-dąbrowskiej".

Chęciński przypomina, że w miastach Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego jest wiele nieruchomości, które weszły w 1990 r. w wieczyste użytkowanie przedsiębiorstw państwowych i spółek Skarbu Państwa. Po zakończeniu ich działalności część z tych gruntów i budynków - nieraz w atrakcyjnych miejscach - jest niezagospodarowanych i często zdewastowanych.

Gminy chcą przejąć nieruchomości, ale nie chcą płacić

Przedsiębiorstwa te pozbywają się majątku na zasadach komercyjnych na rzecz różnych podmiotów, które potem albo często nie potrafią ich odpowiednio zagospodarować albo oferują je gminom po wyższych cenach.

"Taki proces jest naszym zdaniem nieracjonalny. W działaniu tym brak jest też uwzględnienia szeroko pojętego interesu społecznego i należytego współdziałania z jednostką samorządu terytorialnego, poprzez wykorzystanie możliwości przekazywania nieruchomości gminom" - wskazał Chęciński.

Przypomniał, że państwo przewidziało poruszany problem zawierając odpowiednie zapisy m.in. w ustawie o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego czy ustawie o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP. Problem w tym, że zapisy te nie są stosowane.

W pierwszej z tych ustaw znajduje się sformułowanie, że "przedsiębiorstwo górnicze może dokonać darowizny mienia na rzecz gminy górniczej albo spółdzielni mieszkaniowej, za ich zgodą, na cele związane z realizacją urządzeń infrastruktury technicznej lub innych celów publicznych, a także w celu pobudzania aktywności gospodarczej w gminie górniczej".

W drugiej zapisano m.in., że mienie PKP może być przekazane nieodpłatnie samorządom na cele transportowe, a jeśli jego zagospodarowanie w ten sposób nie jest możliwe, a utrzymywanie uzasadnione - może zostać zlikwidowane lub przekazane nieodpłatnie Skarbowi Państwa, samorządom lub państwowym jednostkom organizacyjnym.

Chęciński zaakcentował, że mimo tych sformułowań samorządy zmuszane są do odpłatnego nabywania takich nieruchomości - w tym mających charakter przeznaczenia publicznego. Przypomniał m.in., że w 2011 i 2012 r. miasto musiało kupić wystawione w przetargu nieograniczonym przez kopalnię Kazimierz-Juliusz nieruchomości przedszkoli miejskich przy ul. Gałczyńskiego i Ogrodowej (łącznie za 536 tys. zł) czy działającego domu kultury przy ul. Głównej (za 1,86 mln zł).

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE