Prezydent Warszawy nie zmieniła zdania. Nie stawi się przed komisją

Podtrzymujemy stanowisko, jeśli chodzi o współpracę z prokuraturą, a także z komisją weryfikacyjną - tak na zapowiedź wezwania prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz przed komisję weryfikacyjną ds. reprywatyzacji odpowiedziała Agnieszka Kłąb z warszawskiego Ratusza.
Prezydent Warszawy nie zmieniła zdania. Nie stawi się przed komisją
Hanna Gronkiewicz-Waltz (fot. um.warszawa.pl/R.Motyl)

"Podtrzymujemy stanowisko, jeśli chodzi o współpracę z prokuraturą, ze służbami, które badają sprawy, w których są wątpliwości i w zakresie komisji weryfikacyjnej również" - powiedziała zastępca rzecznika prasowego Urzędu m.st. Warszawy Agnieszka Kłąb pytana, czy prezydent Warszawy stawi się przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji w stolicy.

Gronkiewicz-Waltz pytana w połowie maja przez dziennikarzy, jak ocenia komisję weryfikacyjną, powiedziała: "Uważam, że komisja jest niekonstytucyjna". Wskazała, że taką opinię wydał m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich. Według niej nie ma gdzie sprawdzić konstytucyjności komisji, bo Trybunał Konstytucyjny jest "atrapą".

"W związku z tym nie mam zamiaru stawić się (przed komisją), bo jest niekonstytucyjna" - podkreśliła. Zapytana, czy nie boi się tego, że minister sprawiedliwości będzie próbował doprowadzić ją mimo wszystko przed komisję, Gronkiewicz-Waltz odparła: "Niech próbuje".

Pytana, czy stawienie się przed komisją nie byłoby dla niej szansą, żeby przeciąć spekulacje i przedstawić sprawę prywatyzacji ze swojego punktu widzenia, powiedziała: "Od tego są prokuratura i sądy, i CBA. Zawsze na wezwanie organów legalnych, zgodnych z konstytucją się stawię".

Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji zadecydowała w poniedziałek, że w najbliższym czasie będzie badać decyzje reprywatyzacyjne nieruchomości przy ul. Twardej 8 i Twardej 10. Szef komisji Patryk Jaki poinformował, że komisja postanowiła wezwać w charakterze strony na pierwszą rozprawę ws. ulicy Twardej 10: pana Macieja M. oraz prezydenta miasta stołecznego Warszawy panią Hannę Gronkiewicz-Waltz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Przewodniczący tej komisji nie miał w chwili powołania wymaganych kwalifikacji, zaś uprawnienia komisji ingerują w konstytucyjny podział władzy. Tyle w temacie...

eLPe, 2017-06-13 12:27:32 odpowiedz

Lepsza kasta, niewątpliwie.

jancz, 2017-06-13 12:13:34 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE