PARTNER PORTALU
  • BGK

Problem polskich urzędników. Aż 1/5 decyzji wycofanych

  • KDS    21 marca 2018 - 13:54
Problem polskich urzędników. Aż 1/5 decyzji wycofanych
3,60 proc. ogółu wszystkich skarg stanowiły te dotyczące samorządu terytorialnego. (fot.shutterstock.com)

Sprawy podatkowe, bezczynność organów i przewlekłe prowadzenie postępowania. Tym najczęściej w 2017 roku zajmowały się wojewódzkie sądy administracyjne. Ponadto wyeliminowały z obrotu prawnego prawie o 2,5 proc. więcej decyzji i innych czynności organów administracyjnych niż rok wcześniej.




  • Naczelny Sąd Administracyjny opublikował raport podsumowujący działalność wojewódzkich sądów administracyjnych za 2017 rok.
  • Dowiemy się z niego, że WSA wyeliminowały z obrotu prawnego średnio 22,22 proc. rozpatrywanych decyzji i innych czynności organów administracyjnych.
  • 3,6 proc. ogółu wszystkich skarg stanowiły te dotyczące samorządu terytorialnego. Ich liczba systematycznie rośnie.

Raport wskazuje, że w 2017 roku wszystkie WSA w Polsce wyeliminowały z obrotu
prawnego średnio 22,22 proc. decyzji i innych czynności organów administracyjnych, które rozpatrywały. Jest to o 2,5 proc. więcej niż, w 2016. W 2016 r. współczynnik ten wynosił 19,78 proc., w 2015 r. – 22,03 proc., w 2014 r. – 22,2 proc., w 2013 r. – 24,36 proc., w 2012 r. – 22,5 proc., a w 2011 r. – 22,56 proc..

Ze sprawozdania wynika, że temat najczęstszych rozstrzygnięć WSA jest niezmienny - to sprawy podatkowe. Stanowiły one 29,84 proc. ogółu spraw załatwionych. Na 21 288 załatwionych skarg na akty i inne czynności organów w sprawach podatkowych sądy uwzględniły 4002 skarg, tj. 18,8 proc. (w 2016 r. było to 21,42 proc., w 2015 r. – 21,27 proc., a w 2014 r. – 21,31 proc.).

Czytaj więcej: Członek SKO twierdzi, że WSA sfałszował wyrok. Prokurator prowadzi śledztwo

Poza skargami na akty i czynności wojewódzkie sądy administracyjne załatwiły w roku  sprawozdawczym 6240 skarg na bezczynność organów i przewlekłe prowadzenie postępowania, z czego 442 skargi uwzględniono (7,08 proc.). W 2016 r. sądy załatwiły 6490 takich skarg, w 2015 r. – 6443, w 2014 r. – 6512, w 2013 r. – 5721,a w 2012 r. – 4167.

- Dane te świadczą o tym, że w ciągu ostatnich lat stopniowo wzrastała liczba skarg na bezczynność organów i przewlekłe prowadzenie postępowania, a obecnie utrzymuje się na podobnym poziomie - wskazują autorzy raportu. 

Autorzy raportu wskazali też jaką część skarg stanowiły te dotyczące samorządów. Okazuje się, że w 2017 do sądów wpłynęło na nie 2610 skarg, tj. 3,6 proc. ogółu. Wyrokiem załatwiono 1599 skarg, z czego uwzględniono 1016 skarg, tj. 63,54 proc.. To o ponad 200 zgłoszeń więcej niż rok wcześniej. Zresztą - jak wynika z danych NSA - liczba skarg dotyczących działań samorządów systematycznie rośnie od lat. 

Czytaj więcej: Mieszkańcy Tarnowa mogą hodować krowy czy świnie w mieście? Jest wyrok WSA

Dla porównania w 2016 r. sądy załatwiły 2406 skarg, tj. 3,14 proc., uwzględnionych zostało 947 skarg, tj. 61,97 proc., w 2015 r. załatwiono 1788 spraw, uwzględnionych zostało 1078 skarg, tj. 60,29 proc., a w 2014 r. sądy załatwiły 1735 takich skarg, z czego uwzględniły 985 skarg, tj. 56,77 proc..

Schodząc na poszczególne szczeble JST, dane wyglądają następująco: ogółem załatwiono 2110 skarg na działalność uchwałodawczą samorządu gminnego, w tym uwzględniono 943 skargi (44,69 proc.), samorządu powiatowego – 202 skargi, w tym uwzględniono 40 skarg (19,80 proc.), natomiast samorządu województwa – 139 skargi, w tym uwzględniono 33 skarg (23,74 proc.).

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • ocena , 2018-03-22 08:52:26

    Należy z naciskiem podkreślić, że tezy artykułu opierają się o implikowany aksjomat nieomylności sprawiedliwego i słusznego wyroku WSA/NSA, co w obecnej sytuacji konfliktu pomiędzy Narodem i Społeczeństwem a tzw nadzwyczajną kastą jest nie tyle dyskusyjne, co śmieszne i dyskfalifikuje autora, portal... i dezawuuje intencje. Sami nie wierzycie w to, co piszecie.  rozwiń
  • Ewa, 2018-03-22 08:19:58

    Należy zwrócić uwagę, że 1/5 dotyczy tylko decyzji kwestionowanych, które trafiły do WSA. A tych było 3,6% ogółu. Tytuł jest mylący, nieadekwatny do problemu i niepotrzebnie nakręca negatywne emocje. Oczywiście ja też bym chciała by decyzji złych było mniej ale to już inny problem....  rozwiń
  • Urzednik samorządowy od 2, 2018-03-22 08:16:12

    Dalsza radosna twórczość ustawodawcza, dalsze blokowanie wynagrodzeń i zatrudnianie nowych , potencjalnych urzędników z "łapanki", a będzie jeszcze lepiej. Niestety miałem praktykantów, studentów "uczelni - kadry dla Europy", którzy nie potrafili zaadresować koperty, a co dopiero... zrozumieć zapisy naszego prawa. Pozdrawiam, tak trzymać.  rozwiń