Program Polska Wschodnia nie dla Mazowsza

Z Programu Polska Wschodnia nie można finansować dróg wojewódzkich Mazowsza - wynika z informacji udzielonych przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Resort wskazał, że program ten ma wesprzeć budowę dróg w miastach wojewódzkich Polski wschodniej.
Program Polska Wschodnia nie dla Mazowsza

"Aktualne zapisy Programu Polska Wschodnia (PO PW), poddawane procesowi konsultacji społecznych, nie pozwalają na finansowanie dróg wojewódzkich w zakresie wskazanym przez marszałka województwa mazowieckiego. W ramach projektu PO PW wsparciem zostaną objęte inwestycje drogowe zlokalizowane wyłącznie w miejskich obszarach funkcjonalnych miast wojewódzkich Polski wschodniej" - poinformował PAP Piotr Popa z biura prasowego MRR.

W środę marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik poinformował, że Mazowsze będzie starać się o dodatkowe 200 mln euro z pieniędzy na Polskę wschodnią, co stanowi 10 proc. funduszy na ten cel. W środę odbywała się w Warszawie regionalna konferencja poświęcona nowej perspektywie finansowej UE na lata 2014-2020.

Struzik mówił, że pieniądze, które Mazowsze uzyskałoby z Programu Polska Wschodnia 2014-2020, mogłyby zostać przeznaczone na finansowanie budowy dróg łączących województwo mazowieckie z ościennymi regionami: województwem podlaskim, warmińsko-mazurskim, świętokrzyskim. "To w pełni będzie wyczerpywało potrzeby wspólne i będzie elementem poprawiającym infrastrukturę" - powiedział Struzik.

Program Polska Wschodnia 2014-2020 jest dodatkowym instrumentem wsparcia finansowego pięciu województw: lubelskiego, podlaskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego. Pieniądze z programu uzupełniają i są wzmocnieniem działań prowadzonych w ramach regionalnych i krajowych programów europejskiej polityki spójności, z których finansowane będą zasadnicze przedsięwzięcia rozwojowe.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Bydgoszcz największe (ósme pod względem wielkości) miasto w Polsce bez dostępu do autostrady, bez trasy szybkiego ruch S5, a nawet obwodnicy miasta. Ciekawe jak wyglądałyby dzisiaj wyniki PKB całej Polski, gdyby w każdym województwie rządowe inwestycje pomijały największe miasta, gdyby np autostrady... budowało się 50 km od Poznania, Łodzi, Wrocławia czy Gdańska? Może warto się zastanowić czy gra obliczona na dołowania Bydgoszczy jest po prostu korzystna dla województwa oraz kraju? Może warto zrobić czysty, ekonomiczny rachunek zysków i strat z poziomu całego województwa, porównać do innych?
Reasumując, rząd RP marginalizując największe miasto regionu, nie realizując inwestycji infrastrukturalnych wokół Bydgoszczy zafundował outsidera - kujawsko-pomorskie, wymagające reanimacji i to nie na ścianie wschodniej, ale w centrum kraju.
rozwiń

123, 2013-10-28 22:30:43 odpowiedz

To kolejny dowód na to ,że z Maowsza można tylko zabierać środki poprzez "janosikowe",nie jest ważne,że subregiony radomski,ostrołęcko- siedlecki mają niższe dochody niż subregiony miast wojewódzkich Polski Wschodniej.Ponadto budowanie dróg tylko w obrębie miast wojewódzkich jest absurdal...ne.Jeśli jesteśmy w fazie konsultacji to możemy i musimy to pilnie zmienić. rozwiń

Adam Struzik, 2013-10-18 10:08:59 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE